Reklama

Łomża wolna od grypy

04/02/2015 06:52

Zarówno w całym 2014 roku, jak też w drugiej połowie stycznia tego roku łomżyński SANEPID nie odnotował ani jednego zachorowania na grypę, potwierdzonego badaniami wirusologicznymi. Co innego natomiast, jeśli chodzi o choroby grypopodobne. Tu co roku jest kilka tysięcy zachorowań. Tegoroczny styczeń jednak wcale nie odbiega o normy w porównaniu z liczbą zachorowań w ubiegłym roku.

Wczorajsze doniesienia o "ataku" grypy na terenie województwa podlaskiego należy uznać za mocno przesadzone. Tym bardziej, że oprócz sensacyjnego tytułu w treści informacji opublikowanej przez niektóre media jest wyraźna wzmianka o "grypie i chorobach grypopodobnych". Tak naprawdę chodzi jednak chyba wyłącznie o te drugie, bo przynajmniej w naszej części województwa wirus grypy nie pojawił się ani razu w ciągu całego minionego roku ani w pierwszym miesiącu roku 2015.

Jak informuje rzecznik prasowy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Łomży Piotr Cymek, w całym 2014 roku nie został odnotowany ani jeden potwierdzony badaniami wirusologicznymi przypadek grypy. Pobny obraz mamy, jeśli sięgniemy do statystyk ze stycznia 2015 roku. Są natomiast odnotowane zachorowania na choroby grypopodobne, chrakteryzujące się bardzo podobnymi objawami, ale nie wywołane wirusem grypy. Nie należy ich jednak lekceważyć, ponieważ niejednokrotnie choroby te mogą być nawet groźniejsze od grypy.

Reklama

W ubiegłym roku łomżyński SANEPID odnotował 6786 takich właśnie chorób, z czego 12 chorych zostało poddanych leczeniu szpitalnemu. W większości przypadków chorzy mieli objawy infekcji układu oddechowego. Z kolei w ostatnim tygodniu stycznia (23-31 stycznia), na który wskazują doniesienia o "ataku grypy", w Łomży odnotowano 247 przypadków chorób grypopodobnych przy 222 w ciągu poprzedniego tygodnia (16-22 stycznia). Widać więc jakiś 10% wzrost, jednak zdaniem Piotra Cymka, przy tak krótkim okresie porównawczym nie można wyciągać żadnych wniosków odnoście ewentualnej epidemii.

Grypa jest poważną chorobą zakaźną, która każdego roku daje się nam we znaki. Ale warto pamiętać, że pod znanymi wszystkim objawami grypy mogą się ukrywać choroby o wiele poważniejsze. Podobne do grypy objawy mogą dawać: mononukleoza, borelioza, HIV, wirusowe zapalenie wątroby, płuco farmera, kleszczowe zapalenie mózgu, reumatologiczne zapalenie stawów.

Reklama

Typowe objawy grypy to podwyższona temperatura, łamanie w kościach, dreszcze, bóle głowy i stawów, kaszel, osłabienie i rozbicie. Gdy dolegliwości nie ustępują po leczeniu typowym dla grypy czy przeziębienia, należy sprawdzić, czy nie cierpimy na inną chorobę. To ważne, bo takie same objawy, choć z różnym nasileniem, występują też przy innych schorzeniach.

Najlepszym soposobem na grypę jest profilaktyka czyli szczepienia ochronne, ale również zachowanie na codzień zasad higieny. I nie chodzi tu tylko o częste mycie rąk czy w ogóle całego ciała, ale również odpowiednie do temperatury ubieranie się (tak, by z jednej strony nie przegrzewać się, a z drugiej nie marznąć), a także właściwe, bogate w owoce, warzywa i niebędne składniki odżywianie.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości