Reklama

Łomża. Wypadki na przejściach i przejazdach rowerowych

21/11/2021 08:12

Przejścia dla pieszych połączone z przejazdami dla rowerów to miejsca, w których o wypadek nietrudno. Również w Łomży takie lokalizacje generują niebezpieczne sytuacje, co potwierdzają policyjne statystyki.

W tym roku łomżyńska policja odnotowała 3 wypadki z udziałem pieszych ,na terenie miasta, na przejściach dla pieszych połączonych z przejazdami dla rowerów. Z kolei wypadków z udziałem rowerzystów, w takich miejscach, było 13. Na szczęście nikt nie zginął. 

Podobnie statystyki wyglądały w 2020 r - 5 wypadków na terenie miasta z udziałem pieszych oraz 6 wypadków z udziałem rowerzystów. Niestety 2 z tych zdarzeń zakończyły się tragicznie W lutym 2020 r. na ul. Poznańskiej zginęła 66-letnia kobieta. Z kolei pod koniec czerwca ubiegłego roku na Placu Kościuszki życie straciła 94-letnia piesza. 

Reklama

- Kilkukrotnie analizowana była kwestia wprowadzenia sygnalizacji świetlnej na rondzie Kościuszki, jednakże dokonywane pomiary i symulacje wskazywały, że znacznie spowolniłoby to ruch w tym miejscu. Ze względu na koszty i brak odpowiedniej ilości miejsca, nie jest pod uwagę brana budowa podziemnych lub nadziemnych przejść dla pieszych w tym miejscu. Należy pamiętać, że sytuacja ulegnie znacznej poprawie w ciągu kilku najbliższych lat, po wybudowaniu obwodnicy Łomży, na którą skierowany zostanie cały ruch tranzytowy, odbywający się obecnie poprzez rondo Kościuszki - mówi Łukasz Czech z Urzędu Miejskiego w Łomży.

Jednocześnie okazuje się, że większość śmiertelnych wypadków z udziałem pieszych przypada na zimę. Widzimy też, że wzrasta liczba wypadków z udziałem rowerzystów. Dlaczego tak się dzieje?

Reklama

- Po konsultacji z policjantami z Wydziału Ruchu Drogowego KMP, wskażę kilka optymalnych przyczyn. Można zaliczyć do nich niezachowanie należytej ostrożności w pokonywaniu przejść, przejazdów rowerowych, niezwracanie uwagi na znaki drogowe (jazda na pamięć) i tak zwanego czuja, nie dostosowanie odpowiedniej prędkości do warunków atmosferycznych, jesienią i zimą droga hamowania jest dużo dłuższa, zgubne myślenie "a może zdążę", brak odpowiedniej widoczności (rowerzyści słabo widziani przez kierujących pojazdami), nieprawidłowe oświetlenie roweru. A jeżeli chodzi o pieszych, to wydaje mi się, że powodem, mogą być złe warunki atmosferyczne, brak widoczności, nie stosowanie się do obowiązku noszenia elementów odblaskowych poza terenem zabudowanym, alkohol - wylicza Urszula Brulińska z Komendy Miejskiej Policji w Łomży.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości