Reklama

Łomżyński miś czeka na imię [VIDEO]

03/12/2015 06:08

Miała stolica swojego misia, ma i Łomża. Choć miś Stanisława Barei potrafił latać (na linie pod śmigłowcem), a nasz tylko sobie siedzi, to wcale od tego warszawskiego nie jest gorszy. Bo nasz miś jest piękny, miły, przyjazny, potrafi świecić i nawet mówić, o czym przekonacie się w naszej relacji video.

Misie z reguły dostają w prezencie dzieci i dokładnie tak samo jest z naszym misiem, który jest prezentem od Miasta dla wszystkich dzieci. Wczoraj rozsiadł się wygodnie tuż przy choince na Starym Rynku i grzecznie czeka na przedszkolaki, które odwiedzą go w piątek na miejskich Mikołajkach. Miś jest jeszcze bezimienny i zadaniem najmłodszych będzie mu to imię wybrać.

Miś ma szalik, żeby się nie przeziębił, a w piątek dodatkowo zaświeci nam kolorowymi diodami. Nie boi się też wiatru, bo został solidnie przymocowany do podłoża. Do czego ma służyć miś? Do różnych rzeczy. Na pewno do tego, żeby robić sobie z nim zdjęcia. Do tego też, żeby poprawiać wszystkim humor. No i pilnuje choinki! Do czego jeszcze? Zgadujcie! Proponujcie też imię, jakie nasz miś powinien nosić.

Reklama

Nasz miś, choć jest chyba najmłodszym łomżyniakiem, już został ukochany przez wszystkich. Aż dziw, że dotąd Łomża swojego misia nie miała. To wielkie niedopatrzenie zostało wreszcie naprawione. Czy stanie się on największą turystyczną atrakcją Łomży? Ma taką szansę.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości