Z pozoru niewinna kąpiel w Narwi mogła zakończyć się tragicznie. Dziś po godzinie 18 w rejonie ul. Zjazd w Łomży, około 35-letni mężczyzna wszedł do wody. Po kilku minutach pływania zaczął opadać z sił i nie był w stanie samodzielnie dopłynąć do brzegu.
Osoby odpoczywające w okolicy zauważyły, że mężczyzna znajduje się w niebezpieczeństwie. To one zawiadomiły służby ratunkowe, dając początek sprawnie przeprowadzonej akcji.
Na rzece patrol pełniły tego dnia dwie jednostki łomżyńskiego WOPR-u. To właśnie ich ratownicy jako pierwsi dotarli do tonącego. Mężczyzna został wyciągnięty z wody i przetransportowany na brzeg. W międzyczasie strażacy z Łomży i Piątnicy zwodowali łódź i zabezpieczyli teren.
Świadkowie twierdzą, że akcja nie należała do łatwych – ratowany był pobudzony i agresywny, co utrudniało udzielenie pomocy. Ostatecznie został przekazany załodze pogotowia ratunkowego i przetransportowany do szpitala.
Służby apelują do wszystkich wypoczywających nad wodą o rozwagę i ocenę własnych możliwości. Letni wypoczynek nad rzeką może być przyjemnością – pod warunkiem zachowania podstawowych zasad bezpieczeństwa.