Makabryczne odkrycie w gminie Kolno. Strażacy wyciągnęli z głębokiej studni ciało starszej kobiety. Konieczne było użycie specjalistycznego sprzętu.
Strażacy interweniowali we wtorek (28.07). Około godz. 7:30 wpłynęło zgłoszenie, że do studni znajdującej się na jednej z posesji w miejscowości Rydzewo-Świątki (gm. Kolno), prawdopodobnie wpadła starsza kobieta. Zgłaszający dodał, że widzi unoszące się na powierzchni wody ubrania.
"Z wywiadu przeprowadzonego z właścicielem uzyskano informację, że górna obudowa studni była zamknięta jednak w jej wnętrzu (studni) może znajdować się starsza osoba (kobieta w wieku ok. 80 lat), jednak dokładnie nie potrafi określić czasu kiedy opuściła budynek mieszkalny w którym wspólnie zamieszkują" - relacjonuje st. kpt. Mariusz Mieczkowski z KP PSP w Kolnie.
Reklama
Na miejsce przybył kolejny zastęp straży oraz patrol policji. Strażacy usunęli drewnianą obudowę studni, co ułatwiło prowadzenie dalszych działań.
"Po oględzinach dna studni stwierdzono, że na lustrze wody unosi się ubranie wierzchnie, włosy oraz klapki, co by wskazywało że poszukiwana osoba leży na wznak bez widocznych oznak życia" - czytamy w relacji.
Po wykonaniu niezbędnych czynności nad studnią zbudowano stanowisko ratownicze i opuszczono strażaka PSP w celu wydobycia ciała kobiety.
" Po jej wydobyciu, stwierdzono na jej ciele widoczne plamy opadowe, stężenie pośmiertne i opuchnięcie ciała. Na tej podstawie odstąpiono od podjęcia RKO i przekazano ciało obecnemu na miejscu patrolowi Policji." - podaje st. kpt. Mariusz Mieczkowski.
Reklama
W międzyczasie do strażaków zgłosił się właściciel posesji z prośbą o udzielenie pomocy medycznej córce zmarłej. Konieczne było wezwanie zespołu ratownictwa medycznego, który po przybyciu zajął się kobietą.
Strażacy podają, że w działaniach udział brały 3 zastępy z JRG Kolno i 1 zastęp z OSP KSRG Lachowo - łącznie 13 ratowników. W trakcie dojazdu był także zastęp ratownictwa wysokościowego z JRG 1 Białystok - 6 ratowników, który po wydobyciu kobiety został zawrócony do jednostki.
Źródło: st. kpt. Mariusz Mieczkowski, KP PSP w Kolnie, fot: bryg. Tomasz Sielawa, KP PSP w Kolnie.