O sprawie Marcelinki pisaliśmy niedawno na łamach naszego portalu. Wtedy jeszcze zachęcaliśmy do zbiórki pieniędzy na operację. Dziś marzenie rodziców stało się faktem. Udało się uzyskać potrzebną kwotę i mała jest już w Nowym Jorku, gdzie czeka na nią szansa na wyzdrowienie. Niestety, nie obywa się bez komplikacji.
U Marcelinki Podlaskiej wykryto siatkówczaka – złośliwego raka oka. Jedyną szansą na zachowanie oka była operacja w Stanach Zjednoczonych. Rodzice swoją historią podbili Internet i dzięki wsparciu dobrych serc uzbierali potrzebną kwotę – 1,5 mln złotych.
Cała rodzina przebywa obecnie w Nowym Jorku. Marcelinka jest już po badaniu, jednak sytuacja zdrowotna nie jest za dobra. Oko małej wypełnione jest krwią i zasłania siatkówczaka, co utrudnia lekarzom leczenie.
Jutro zostanie podjęta chemioterapia, która ma bezpośrednio zwalczyć nowotwór.
Rodzice nie tracą nadziei i czekają na dobre wieści ze szpitala. Namawiają także, by dalej wspierać akcję, gdyż uzbierana kwota może okazać się niewystarczająca. Całą nadwyżkę, która zostanie po wyleczeniu córki, przekażą na inne dzieci z fundacji.
Wpłaty na konto:
Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym „Kawałek Nieba”
Bank BZ WBK 31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
Tytułem: 426 pomoc w leczeniu Marcelinki Podlaskiej
Wpłaty zagraniczne:
PL31109028350000000121731374
Swift code: WBKPPLPP
1 proc. podatku:
Wpisać w PIT: KRS 0000382243 oraz w rubryce ‘Informacje uzupełniające – cel szczegółowy 1 proc.’: 426 pomoc dla Marcelinki Podlaskiej