Reklama

Maliszewski: Starałem się zasypać go gradem ciosów

Podopieczny Macieja Tercjaka wygrał w Suwałkach. Jakub Maliszewski nie krył zadowolenia ze zwycięstwa podczas gali Alpha Fight Club.

Zawodnik Huter Kickboxing Łomża triumfował jednogłośnie na punkty w formule bokserskiej w starciu z przedstawicielem gospodarzy - Andriijem Ostapiukiem. Starcie było zakontraktowane do 81 kg.

- Sama walka zaczęła się od badania przeciwnika, żeby łatwiej w kolejnych rundach było mi wykorzystać swoje atuty takie jak balans tułowia i szybkość. Później zacząłem przejmować inicjatywę i prezentować swoje atuty. Przeciwnik stawiał ciężkie warunki, szukał swoich momentów pojedynczymi mocnymi ciosami, ale przygotowanie kondycyjne pozwoliło mi wywierać ciągłą presję i uderzać większą ilość ciosów - mówi 22-latek.

Reklama

W drugiej i trzeciej rundzie Maliszewski osiągnął zdecydowaną przewagę. - Wykorzystałem również zmęczenie przeciwnika i w ostatniej odsłonie starałem się zasypać go gradem ciosów, co uważam, że się udało. Jestem zadowolony z tego co pokazałem i nie mogę doczekać się już kolejnych startów - dodaje.

Łomżanin trenuje sporty walki od siedmiu lat. Przez pięć lat szlifował swój talent w kickboxingu. Przebranżowił się na boks ze względu na kontuzję kolana. 

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości