Kolejny dzień matur i kolejne podejrzenie, że mogło dojść do wycieku. Tym razem chodzi o zadania z matematyki. Centralna Komisja Egzaminacyjna zapowiada zgłoszenie sprawy na policji.
W sieci mnożą się informacje, że mogło dojść do kolejnych przecieków. Tym razem chodzi o matematykę. W internecie pojawił się screen z rozmowy internautów, którzy oceniali tegoroczny egzamin maturalny z matematyki. Jedno ze zdjęć zawiera odpowiedzi na tzw. zadania zamknięte - widzimy na nim godzinę 8:42. „Podlasie miało odpowiedzi na zamknięte już o 8” – napisała jedna z internautek.
Na wpis zareagowała Centralna Komisja Egzaminacyjna, która zapowiada, że sprawę zgłosi na policję.
Radio ZET donosi, że jeszcze przed godz. 8 internauci mieli wpisywać w wyszukiwarce hasło "osią symetrii paraboli". Pytanie dotyczące osi symetrii paraboli pojawiło się właśnie na egzaminie maturalnym.
"Centralna Komisja Egzaminacyjna przyznaje, że dostała kilkadziesiąt sygnałów w tej sprawie, ale nie można na tę chwilę określić, gdzie mogło dojść do tego wycieku i czy rzeczywiście taki był jego przebieg. To ma wyjaśnić policja, do której trafi zawiadomienie." - informuje z kolei RMF FM.
Przypomnijmy, że sprawa wycieków pojawiła się już wczoraj. Zanim rozpoczął się egzamin, zaczęto wyszukiwać frazy związane z tematem matury z języka polskiego. Informowaliśmy o tym wcześniej:
/zdjęcie ilustracyjne/archiwum/