Choć oficjalne komunikaty meteorologiczne na poniedziałkowe popołudnie wskazywały gęstą mgłę głównie w powiatach na zachód od Łomży, rzeczywistość za oknem zweryfikowała te prognozy. Miasto i okoliczne miejscowości powiatu łomżyńskiego spowiła gęsta zawiesina, a to dopiero wstęp do trudnych warunków, jakie czekają nas dzisiejszej nocy.
Wydany po godzinie 16:30 komunikat IMGW-PIB o gęstej mgle początkowo omijał samą Łomżę, wskazując na rejony położone bardziej na zachód oraz południowy wschód (stacje w Siedlcach i Włodawie notowały widzialność zaledwie do 100 metrów). Mieszkańcy naszego regionu szybko jednak zauważyli, że „mleko” rozlało się również u nas.
Kierowcy poruszający się trasami wylotowymi z Łomży informują o drastycznym spadku widoczności. Lokalnie może ona wynosić znacznie poniżej 200 metrów, co przy zapadającym zmroku tworzy skrajnie niebezpieczne warunki do jazdy.
Niestety, mgła to nie jedyny problem, z którym przyjdzie nam się zmierzyć. IMGW wydało dla Łomży i powiatu łomżyńskiego oficjalne ostrzeżenie 1. stopnia przed oblodzeniem.
Połączenie ograniczonej widzialności z zamarzającą nawierzchnią to najgorszy możliwy scenariusz dla użytkowników dróg. Służby apelują o szczególną ostrożność – drogi, które teraz wydają się jedynie mokre, za chwilę mogą zamienić się w lodowisko.
