Reklama

Miejscy radni biją rekordy

26/03/2015 07:19

Kolejne rekordy biją łomżyńscy radni miejscy. Przed miesiącem, dzięki nim, pobity został rekord oglądalności naszych transmisji sesji Rady Miejskiej. Wczoraj dyskusja o najważniejszych sprawach miasta  trwała aż do 20.00.

Choć obecna kadencja Rady Miejskiej trwa dopiero od trzech miesięcy, to łomżyńscy radni zdołali już pobić dwa rekordy i dodatkowo ustanowić jeden nowy. Przyznajmy, że w kolejnych kadencjach trudno będzie im dorównać, a przecież to jeszcze nie jest ich ostatnie słowo!

Pierwszy rekord "wybrańcy ludu" pobili przed miesiącem, a chodzi o rekordową liczbę wyświetleń transmisji lutowej sesji. Blisko dziewięć tysięcy odsłon, to świetny wynik jak na Łomżę. Rekord ten może zresztą zostać pobity przez wczorajszą sesję…

Póki co jednak radni pobili wczoraj rekord czasu trwania sesji, która z krótką przerwą na posiłek trwała okrągłe 10 godzin! Choć co do tego rekordu nie jesteśmy w 100% pewni (być może w historii zdarzyła się dłuższa sesja?), to z całą pewnością nie zdarzyło się jeszcze, by radni przez dwie godziny dyskutowali o tym..., jak długo trwa ta sesja, dlaczego tak długo i co zrobić, by kolejne trwały krócej. Nie dość, że rekordowe, to w dodatku oryginalne i odkrywcze!

Reklama

Trzeba przyznać, że część radnych nie brała udziału w walce na słowa. Grzecznie i karnie siedzieli i przynajmniej udawali, że się przysłuchują z takim ożywieniem prowadzonej dyskusji. I nic dziwnego, skoro pani przewodnicząca przypomniała im, że diety są za udział w całej sesji i lepiej wcześniej nie wychodzić. Przewodnicząca zadziałała prewencyjnie na samym początku ostatniego punktu "Sprawy różne", czując widocznie, że część kolegów i koleżanek może nie zdzierżyć i salę opuścić. Niestety, dla trójki radnych było już za późno, bo wyszli jeszcze wcześniej. Ciekawe, jak to powiedział jeden z radnych, co pani przewodnicząca z tym zrobi, i czy powie "be" skoro już powiedziała "a".

Pomysł organizowania dwóch sesji w miesiącu może i jest niezły. W pierwszej chwili nam się spodobał. Chyba jednak co za dużo, to nie zdrowo, a każdy kabaret może się znudzić. No i ze śmiechu można pęknąć, choć na ogół śmiech to zdrowie. No, chyba że radni, chcą pobić kolejne rekordy, a mianowicie ilości sesji w roku albo i w całej kadencji. Jeśli tak, to może rzeczywiście warto. Niechby choć z tego powodu przeszli do historii.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości