Mieszkańcy Kalinowa protestują przeciwko budowie nowej obory: "To nie jest tak, że jak ktoś ma pieniądze, to może robić wszystko."

31/08/2019 10:36

"Grupa 91 mieszkańców wsi Kalinowo pod Łomżą, podpisała się pod protestem przeciwko budowie w centrum wsi ogromnej obory ze zbiornikami na gnojowicę i nieczystości ciekłe, zlokalizowanej tuż przy drodze powiatowej, w niewielkiej odległości od budynków mieszkalnych sąsiadów" - informuje Tygodnik Poradnik Rolniczy.

Inwestorem jest Cezary Banach, syn Krzysztofa Banacha, który wspólnie z ojcem prowadzi na dużą skalę hodowlę bydła mlecznego. Nowa obora ma mieć obsadę do 425 DJP, natomiast wśród obiektów towarzyszących należy wymienić: wewnętrzny zbiornik na gnojowicę o poj. 4675 m sześc., podziemny zbiornik na nieczystości ciekłe o poj. 9,5 m sześc., halę udojowa, magazyn mleka i pomieszczenia sanitarne.

Pojawił się jednak problem, gdyż przeciwko budowie obiektu protestują sąsiedzi. Jak przekazuje Tygodnik Poradnik Rolniczy pod protestem podpisała się grupa 91 mieszkańców Kalinowa (gm. Piątnica), którzy twierdzą, że obora mogłaby stanąć w innym miejscu, zapewniającym mniejszą uciążliwość. 

Nikt nie broni im hodować krów i produkować mleka. Kiedy pan Banach stawiał poprzednio obory, nie było żadnych protestów, bo znajdują się w głębi ich działki. I tak dochodzą do nas nieprzyjemne zapachy, bo wiatr wieje zwykle z tamtej strony. Można sobie wyobrazić, co będzie, jak zaczną nam bydło trzymać pod nosem.

– Niech zachowują się jak ludzie. To nie jest tak, że jak ktoś ma pieniądze, to może robić wszystko. Mają 15 ha z tyłu za siedliskiem. Czy nie mogą tam postawić nowej obory?

– Pracownik Urzędu Gminy w Piątnicy powiedział mi, że Banachowie chcą budować w tym miejscu dlatego, że mają tam przyłącza wody i prądu. Czy naprawdę takich bogaczy nie stać na to, żeby doprowadzić media dalej? 

– Ta inwestycja obniży wartość naszych działek. Banach ma tyle pola, a w środku wsi stawia oborę. Myślałam, że wójt do tego nie dopuści, przecież to ma się dziać w bezpośrednim sąsiedztwie obszaru Natura 2000

- Planowany zespół budynków będzie znajdował się bezpośrednio w niewielkiej odległości od budynków, w tym mieszkalnego, na naszej działce. Istnieje obawa, że ogromne ilości gnojowicy ze zbiorników położonych wyżej w terenie mogą kiedyś zalać i zniszczyć naszą posesję. Bezpośrednie sąsiedztwo obory i znajdujących się tam zwierząt będzie przyczyną ogromnego i nie do zniesienia fetoru. Ponadto, inwestor już wcześniej samowolnie podniósł znacznie poziom gruntu na swoich działkach. Spowodowało to, że przy każdorazowym opadzie deszczu, woda wraz z naniesionym gruntem napływa na naszą działkę” (...) „A co będzie, gdy gnojowica spłynie w dolinę Narwi? Jak będą wyglądały skarpy pradoliny zabudowane ogromnymi, pokracznymi blaszanymi budowlami?”

To słowa zaniepokojonych mieszkańców Kalinowa, które opublikowano w artykule. Dziennikarka serwisu rozmawiała w tej sprawie również z wójtem, a obszerną i skomplikowaną sprawą zajęło się Samorządowe Kolegium Odwoławcze.

Szczegóły znajdują się tutaj: Ponad 90 mieszkańców wsi, w tym rolnicy, przeciwko nowej oborze pod Łomżą

/zdj. ilustracyjne/

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/09/2024 10:00

Najnowsze rolki



Najnowsze wiadomości