Reklama

Miliony drogowców znikły bez śladu?

09/11/2016 06:53

Prokuratura Regionalna w Białymstoku zawiesiła wielomiesięczne śledztwo w sprawie przelania na konto oszustów ponad 3,7 mln zł z Zarządu Dróg Wojewódzkich. Prawdopodobnie odzyskanie tych pieniędzy jest już niemożliwe, podobnie jak identyfikacja i namierzenie sprawców oszustwa.

Przypomnijmy, że ponad 3,7 mln zł z konta Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich, urzędnicy przekazali fałszywe na konto bankowe podane przez oszustów jako konto spółki - wykonawcy jednej z dróg w regionie. Oszuści, którzy podszyli się pod ową spółkę poinformowali zarząd dróg, że zmienił się rachunek bankowy do operacji bieżących i podali nowy numer konta. Urzędnicy, nie sprawdzając otrzymanej informacji, przekazali należność na fałszywe konto, skąd w krótkim czasie pieniądze trafiły za granicę.

- Zwróciliśmy się z wnioskami o pomoc prawną do krajów, gdzie przelewane były pieniądze, w celu zbadania przepływu tych środków - powiedział PAP we wtorek prok. Jerzy Duniec, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Białymstoku. Już wcześniej prokuratura informowała, że chodzi m.in. o Wielką Brytanię i Rumunię.

Reklama

Konsekwencje służbowe po wykryciu oszustwa dotknęły dwojga pracowników Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich, w tym zastępcy dyrektora do spraw finansowych. Osoby te zostały zwolnione z pracy, a we wszystkich jednostkach podległych samorządowi województwa i w urzędzie marszałkowskim wprowadzono specjalne zasady bezpieczeństwa, według których każda zmiana warunków umowy musi zostać osobiście potwierdzona przez przedstawiciela strony umowy.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości