- Ja wiem, że zawód nauczyciela to zawód szczególny, zawód misyjny, ale on także wymaga odpowiedniej gratyfikacji finansowej - mówił wczoraj w Jedwabnem minister edukacji Dariusz Piontkowski, który odwiedził miasto przy okazji rozpoczęcia roku szkolnego 2019/2020.
- Mamy nadzieję, że także nauczyciele będą zadowoleni z wysiłków finansowych jakie Państwo podejmuje, bo od września państwo mogą liczyć na dodatkowe prawie 10 procent wynagrodzenia - mówił wczoraj Dariusz Piontkowski. - W przyszłym roku przewidujemy także dodatkowe wynagrodzenie na poziomie 6 dodatkowych procent. Mamy nadzieję, że to zachęci państwa do dobrej i wydajnej pracy.
Około 4,6 mln uczniów z blisko 24 tys. szkół rozpoczęło wczoraj zajęcia dydaktyczno-wychowawcze. Według danych resortu edukacji w szkołach podstawowych w bieżącym roku szkolnym będzie uczyć się ponad 3 mln uczniów, w tym w I klasie około 385 tys. dzieci. W szkołach ponadpodstawowych (liceach ogólnokształcących, technikach, branżowych szkołach I stopnia i szkołach przysposabiających do pracy) – ok. 1,5 mln uczniów. W szkołach policealnych nowy rok szkolny rozpoczęło ok. 220 tys. słuchaczy, a w szkołach dla dorosłych (podstawowych i liceach) ok. 142 tys. słuchaczy. Poniedziałek, 2 września był pierwszym dzień zajęć dydaktyczno-wychowawczych dla około 1,4 mln dzieci w wieku 3-6 lat w ponad 22 tys. przedszkoli, oddziałów przedszkolnych w szkołach podstawowych i innych formach wychowania przedszkolnego.
Szef resortu edukacji pochwalił samorząd Jedwabnego za reaktywację zlikwidowanego przed laty liceum. W pierwszej klasie naukę rozpoczęło wczoraj dziewięciu uczniów.
- Gdy rozmawiam w Warszawie z przedstawicielami niektórych korporacji samorządowych to słyszę tylko i wyłącznie o tym, że brakuje im pieniędzy, że państwo za mało dokłada, że oni muszą dokładać z własnych budżetów, a tutaj mamy do czynienia z burmistrzem, radą gminy, która zauważa (...) że szkoła może być dobrą inwestycją i te pieniądze, które są w dyspozycji władz samorządowych warto zainwestować w oświatę, bo odtwarzanie szkół średnich przez samorząd gminny wcale nie jest sytuacją standardową. To jest raczej sytuacja nadzwyczajna- mówił Piontkowski. - Mam nadzieję, że ta szkoła, tak jak i wszystkie inne, będą sobie dobrze radziły z obowiązkami szkolnymi.