Karolina Karwowska pochodzi z Jedwabnego i jako pierwsza amazonka w historii Polski zakwalifikowała się do igrzysk paraolimpijskich. Jeździectwo stało się dla niej najważniejszą rzeczą w życiu. Wyjazd w 2016 r. do Rio był dla niej spełnieniem marzeń. Teraz młoda dziewczyna chciałaby spróbować swoich sił na Paraolimpiadzie w Tokio. Aby osiągnąć ten cel, potrzebny jest koń sportowy, na którego Karolinę nie stać. Właśnie dlatego postanowiła rozpocząć zbiórkę potrzebnych pieniędzy przez stronę pomagam.pl.
W sezonie przedolimpijskim trenerka Karoliny Natalia Kozłowska udostępniła jej nowego doświadczonego konia – Emola, z którym Karolina walczyła o kwalifikację do Paraolimpiady w Rio de Janeiro 2016.
- Podstawą mojego sportu jest para: jeździec i koń. Tylko w duecie można osiągnąć sukces. Moje drogi ze sportowym partnerem z Rio rozeszły się. Bezpośrednio po nim poznałam wspaniałego konia, jakim był Carry Best. Wspólnie z tym siwym holsztyńskim ogierem przygotowywaliśmy się do pierwszych startów, a naszym celem był start w Igrzyskach Paraolimpijskich w Tokio. Na skutek nieszczęśliwego wypadku Carry odszedł na wiecznie zielone pastwiska. - Bardzo to przeżyłam - zwierza się Karolina.
Po odejściu Carry’ego Karolina postanowiła nie odpuszczać i podjęła decyzję o zakupie własnego konie. Odpowiednio wyszkolone i doświadczone zwierzę to koszt rzędu 80 tys. zł.
- Będę Wam niezmiernie wdzięczna i zrobię wszystko, żebym mogła godnie reprezentować Polskę na Igrzyskach w Tokio w 2020 r. Ciężka praca nie jest mi obca. Obiecuję, że świat o nas usłyszy! – apeluje Karolina na pomagam.pl.
Aby wesprzeć Karolinę zapraszamy do odwiedzenia https://pomagam.pl/bzuj7r50
Mieszkanka powiatu łomżyńskiego jest m.in. mistrzynią Polski w paraujeżdżaniu. W ostatnich latach uczestniczyła w Mistrzostwach Świata i Europy oraz w Paraolimpiadzie w Rio w 2016 r.