Skutki braku powołań kapłańskich są coraz wyraźniejsze w naszej diecezji. Powoduje to konieczność zmian i ograniczenia liczby duchownych w mniejszych parafiach. Z takim problemem mierzy się parafia w Szczepankowie, która decyzją biskupa straciła wikariusza. Odczują to wierni, ponieważ część intencji mszalnych będzie musiała zostać przeniesiona do innych kościołów.
Od kilkunastu lat kościół katolicki zmaga się z kryzysem powołań. Z roku na rok coraz mniej mężczyzn decyduje się na służbę Bogu, co sprawia, że niektóre seminaria są zamykane. Kryzys dotyka również naszej diecezji. W Łomży do Wyższego Seminarium Duchownego na pierwszy rok przyjęto jedynie dwóch kleryków.
Brak powołań jest najbardziej odczuwalny w mniejszych miejscowościach, ponieważ duchowni często przenoszeni są do większych parafii. Skutkuje to ograniczeniem liczby mszy i utrudnia wiernym dostęp do Eucharystii.
Z podobnymi problemami zmaga się parafia św. Wojciecha Biskupa i Męczennika w Szczepankowie. Znajduje się tam piękny, zabytkowy kościół wzniesiony w latach 1537–1547, który obecnie jest remontowany. Parafia liczy 2750 wiernych w 30 miejscowościach, a decyzją biskupa została pozbawiona wikariusza.
– Z dniem 26 sierpnia biskup ordynariusz zdecydował, że pozbawia parafię w Szczepankowie i jej proboszcza pomocy wikariusza z powodu braku księży. Przyjmuję tę decyzję biskupa w duchu posłuszeństwa. Trudno – będę dalej starał się, jak dotychczas, dbać o wspólnotę parafialną i prowadzić renowację naszego kościoła. Na tyle, na ile oczywiście starczy sił i zdrowia. Niech tak zostanie, bo w tej decyzji może być wola Boża. Tak to przyjmuję. I będę próbował jakoś to ogarniać z Bożą i ludzką pomocą – przekazał ks. proboszcz Dariusz Wizner, nie kryjąc, że będą ograniczenia i zmiany.
Reklama
Ograniczenie liczby księży w parafii oznacza, że część intencji mszalnych będzie odprawiana poza parafią.
– Do końca tego roku w dni powszednie są przyjęte intencje mszalne dla dwóch księży. Kiedy będzie mógł przyjechać ktoś do pomocy, będą one odprawiane tutaj. Jeśli natomiast nie znajdę księdza, wówczas część intencji zostanie odprawiona poza parafią, w Łomży – dodał ksiądz proboszcz, prosząc wiernych o sprawdzanie ogłoszeń, na których będą informacje o intencjach.
Istotna zmiana dotyczy również środy: nie będzie porannej mszy, tylko dwie popołudniowe – o godz. 15.00 i 16.00. Msza o godz. 16.00 będzie zakończona nabożeństwem do Matki Bożej Szczepankowskiej.
Niestety nic nie wskazuje na to, aby trend miał się odwrócić. W najbliższym czasie kościół będzie musiał mierzyć się z coraz większym deficytem księży. Sytuację pogarsza wiek duchownych – w 2023 roku średnia wieku kapłanów wynosiła 54 lata. Brak powołań i starzenie się duchowieństwa to jedne z największych problemów, z którymi w najbliższych latach będzie musiał zmierzyć się episkopat.