Ponad 1700 ton soli zużyli już w tym sezonie drogowcy z Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej odśnieżając drogi i chodniki. Silne mrozy sprawiły, że często pracowali oni przez całą dobę, aby zapewnić mieszkańcom komfort i bezpieczeństwo.
Zimowa aura, opady śniegu i silne mrozy sprawiły, że był to ciężki sezon nie tylko dla mieszkańców, ale również dla pracowników Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Łomży. W porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku wykorzystano trzy razy więcej soli, a solarki przejechały rekordowe 17 tysięcy kilometrów.
W poprzednim sezonie wykorzystaliśmy 600 ton soli, a w tym do dnia dzisiejszego poszło 1 700 ton. Co za tym idzie zaangażowanie, środki i koszty będą trzy razy większe- wskazał dyrektor MPGKiM Marek Olbryś podkreślając, że zima wciąż trwa, więc ilość ta jeszcze może wzrosnąć.
Reklama
Miejska spółka odpowiednio przygotowała się na nadejście mrozów i opadów śniegu.
- Z ubiegłego roku zostało nam 600 ton, dokupiliśmy tysiąc ton, a ostatnio jeszcze kolejne 600 ton- powiedział Marek Olbryś.
Dyrektor podkreślił, że jego zespół pracuje przez całą dobę, aby odpowiednio zadbać o drogi i chodniki. Choć MPGKiM dysponuje nie najnowszym sprzętem, bo najmłodsza odśnieżarka ma 22 lata, a najstarsza 35 lat to poradziły one sobie doskonale, przejeżdżając rekordowe 17 tysięcy kilometrów. W ciągu jednego dnia, podczas największych opadów śniegu sprzęty te pracowały non stop, przejeżdżając dziennie 300 kilometrów. Aby zadbać o ich odpowiednie serwisowanie, warsztat pracował przez całą dobę.