W restauracji Retro pokaz swoich muzycznych umiejętności dał młody zespół Firewalk. Tłum słuchaczy uczestniczących w tym niezwykłym wydarzeniu śpiewał wraz z artystami ich największe hity i bawił się wybornie.
Rockowe brzmienia i wokal uzdolnionych chłopaków w klimatycznym miejscu to idealny opis tego, co działo się w piątkowy wieczór w kawiarni. Miejsca na koncert zostały zarezerwowane dawno przed terminem występu. Trudno się dziwić wszak Łomżyniacy już na próbie starali się przygotować wszystko jak najlepiej. Oczywiście po to, by zadowolić zebranych.
Jednak prawdziwe emocje ujrzały światło dzienne z chwilą rozpoczęcia się występu. Od pierwszego muzycznego taktu publiczność z miejsc poderwał magnetyczny głos Darka Pupka, który wraz z pozostałymi członkami ekipy Jackiem Bochenko, Erykiem Mroczko i Tomkiem Wróblewskim stworzył niesamowicie gorącą atmosferę. Zrelaksować można było się przede wszystkim przy autorskich utworach muzyków. Dużym powodzeniem u słuchaczy cieszyły się m.in. takie piosenki jak: „Odlecę stąd” czy „Wróć do mnie”. Nie zabrakło też dobrych i znanych wszystkim coverów. Ponadto występ Firewalk urozmaiciła gra skrzypaczki i śpiew przyjaciółki zespołu Karoliny Lenart. Mimo tego, że nie obyło się bez drobnych problemów technicznych cały popis wywarł na uczestnikach ogromne wrażenie. W ramach podziękowań za wysiłek i wspaniały recital przygotowali oni dla swojego ulubionego zespołu słodką niespodziankę - urodzinowy tort. Symboliczną świeczkę z wzruszeniem zdmuchnęli wszyscy członkowie zespołu, a jego lider Dariusz Pupek podkreślił, że był to dla niego niezwykle ważny i zaskakujący moment. Nie spodziewał się bowiem tego, że jego ekipa może mieć tak wielu fanów. Dodatkowo zaznaczył, że takie wsparcie daje zarówno mu, jak i całemu zespołowi motywację do dalszej pracy. Po koncercie nastał czas na rozmowy i przemyślenia.
W najbliższym czasie Firewalk planuje występ w I Liceum Ogólnokształcącym w Łomży, później podczas akcji „Motoserce”(7 maj), a także w warszawskim klubie ClubRock (20 maj).
Z całą pewnością tak utalentowani i patrzący pozytywnie na świat muzycy ze swoją determinacją już niebawem podbiją największe rockowe sceny. Tymczasem my życzymy im jeszcze nie jednych, a przynajmniej stu, tak wyśmienitych imprez urodzinowych.