Reklama

Na drogach znów trudne warunki

10/01/2013 08:23

Powrót zimy od rana daje się we znaki kierowcom. Cienka warstwa śniegu, a pod nią lód, znacznie utrudniają jazdę. Od rana policjanci zanotowali już dwie kolizje, niewykluczone, że do końca dnia ich liczba wzrośnie. Co najmniej do popołudnia w Łomży będzie padał śnieg. Czarne ulice drogowcy będą zaś mogli zapewnić dopiero po ustaniu opadów.

Od rana w Łomży i okolicach doszło już do dwóch kolizji.

Na drodze nr 679 między miejscowościami Lutostań i Gać zderzył się volkswagen golf i seat. Jeden z samochodów wylądował w rowie. Na szczęście w wypadku nikt nie odniósł obrażeń.

- Do kolejnej stłuczki doszło na stacji paliw na Al. Legionów, gdzie zderzyły się ze sobą bmw i toyota- mówi podinsp. Krzysztof Pilcicki z Komendy Miejskiej Policji w Łomży.

- Pamiętajmy, że zła nawierzchnia dróg połączona z opadami atmosferycznymi znacznie wydłuża drogę hamowania pojazdu, w skrajnych wypadkach kierujący może wpaść w poślizg i nie zapanować nad samochodem. Jeśli na drodze umieszczony jest znak ograniczenia prędkości do 50 kilometrów na godzinę wielu kierowców uważa, że jest to prędkość bezpieczna. Nic bardziej mylnego. Czasem nawet taka prędkość może doprowadzić do wypadku. Musimy więc dostosować prędkość jazdy przede wszystkim do warunków panujących na drodze- przypomina policjant.

Reklama

Trudne warunki na drogach mogą potrwać jeszcze co najmniej przez kilka godzin. Pługi Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej śnieg z ulic będą mogły usunąć dopiero po ustaniu opadów śniegu.

Te zaś, jak prognozują synoptycy z białostockiego Biura Prognoz IMiGW, potrwają co najmniej do popołudnia. Momentami mogą być naprawdę intensywne. Temperatura utrzyma się w okolicy minus 1 st. C, choć wiatr spowoduje, że będziemy odczuwać dotkliwsze zimno- nawet na poziomie ok. minus 13 st. C.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości