Impas na łomżyńskim rynku pracy został przełamany. Jest lepiej, niż przed miesiącem, i lepiej, niż przed rokiem. Tak optymistycznymi wiadomościami urząd pracy nie dzielił się od dawna.
Poziom bezrobocia zwykle rozpatruje się w porównaniu do stanu sprzed miesiąca oraz do analogicznego okresu w poprzednim roku. O ile dane sprzed kilku tygodni zmieniają się dynamicznie, to ostatni wskaźnik może już pokazywać pewną stałą, utrzymującą się tendencję.
Dlatego informacje płynące z Powiatowego Urzędu Pracy w Łomży mogą nastroić optymistycznie- rynek pracy poszerza się. W stosunku do poprzedniego roku, liczba osób bez pracy zmniejszyła się o ponad 4 proc.
Na hurraoptymizm jeszcze jednak za wcześnie. Zatrudnienia wciąż nie ma ponad 6 tysięcy mieszkańców miasta i powiatu łomżyńskiego. Tylko w maju pracę straciły 373 osoby.
Okres bez zatrudnienia jest tym trudniej przetrwać, że większość bezrobotnych nie ma prawa do zasiłku. Na wsparcie finansowe w czasie poszukiwania nowej pracy może liczyć zaledwie 10 proc. spośród wszystkich osób zarejestrowanych w łomżyńskim urzędzie pracy.