W związku ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi kandydaci na prezydenta Łomży systematycznie spotykają się z mieszkańcami naszego miasta. Spotkania te mają różną formę – od tej bardziej zorganizowanej, do tej bezpośredniej. I tą drugą właśnie opcję wybrał wczoraj radny Dariusz Domasiewicz, który poparcia wśród łomżyniaków szukał spacerując po ulicach miasta.
Zbieranie podpisów pod listami poparcia kandydatów do samorządów to obowiązkowy proces zwiastujący rozpoczęcie pełnowymiarowej kampanii wyborczej. W tym roku etap ten musi odbyć się przed 4 marca, gdyż właśnie tego dnia mija termin zgłaszania terytorialnym komisjom wyborczym kompletnych list kandydatów na radnych.
Obecny radny miejski - Dariusz Domasiewicz wraz z przedstawicielami klubu „Przyjazna Łomża” zbierał podpisy poparcia dla członków swojego komitetu wyborczego w poniedziałek, poruszając się po ulicach sąsiadujących z Przedszkolem Publicznym Nr 14 w Łomży oraz po Parku Jana Pawła II. Proces ten poprzedziła krótka konferencja, w trakcie której radny Rady Miejskiej w Łomży dziękował mieszkańcom miasta za otrzymane dotychczas poparcie oraz wsparcie dla podejmowanych przez jego komitet działań.
- Serdecznie chcieliśmy Wam podziękować za tak liczne poparcie, a przede wszystkim za te słowa wsparcia, że też chcecie tej zmiany; dlatego uważam, że 7 kwietnia będzie to dobry dzień dla Łomży. Czas na zmiany – tak jak głosi nasze hasło „Przyjaznej Łomży” – mówił Domasiewicz.
Obietnice deklarowane przez kandydata na prezydenta w trakcie bezpośrednich rozmów z łomżyniakami spotykały się w znacznym stopniu z ich aprobatą. Co więcej, aby zaspokoić ciekawość mieszkańców naszego miasta odnośnie dalszego rozwoju Łomży, radny Domasiewicz obiecał przedstawienie własnych koncepcji w tym temacie w najbliższym czasie. Podobno kierunek rozwoju Łomży już jest obrany.
materiał nadesłany