Reklama

Naczelnik Wydziału Edukacji: Zakazu wypowiadania się w mediach absolutnie nie było

11/02/2021 15:34

- Nic podobnego nie miało miejsca. Nigdy ze strony władz miasta nie padły słowa, że ktoś czegoś nam zabrania. Sprawa naboru jest tematem otwartym i dostępnym dla każdego – mówi Anna Kamińska, dyrektor Przedszkola Publicznego nr 1. Do naszej redakcji rozdzwoniły się telefony od dyrektorów łomżyńskich szkół i przedszkoli. Chodzi o artykuł pt. "Dyrektorzy zakneblowani przez Prezydenta Łomży?!, który ukazał się 2 dni temu na jednym z łomżyńskich portali.

Po publikacji artykułu, w którym autor twierdzi, że dyrektorzy szkół i przedszkoli mieliby mieć zakaz wypowiadania się na temat zasad i terminów naborów do ich placówek, w środowisku łomżyńskiej oświaty zawrzało.

- Nic podobnego nie miało miejsca. Nigdy ze strony władz miasta nie padły słowa, że ktoś czegoś nam zabrania. Sprawa naboru jest tematem otwartym i dostępnym dla każdego – mówi Anna Kamińska, dyrektor Przedszkola Publicznego nr 1.

„To zwykła manipulacja!”

Telefonów z podobnymi wypowiedziami mieliśmy wczoraj kilka. Są zniesmaczeni artykułem, oraz słowami jakich używa autor. Ich spotkanie z władzami miasta nazwane zostało „skandaliczną naradą”.

Reklama

- Nie czuję się upokorzonym dyrektorem i nie życzę sobie przypisywania mi takich emocji. Są to cykliczne spotkania organizowane przed rozpoczęciem każdego naboru w celu ustalenia organizacji ilości miejsc w przedszkolach i oddziałach przedszkolnych szkół podstawowych – tłumaczy nam kolejna z dyrektorek. – Kilka razy miałam okazję wypowiadać się dla tego portalu i nikt nigdy mnie nie kneblował. To, co przeczytałam wieczorem dwa dni temu to zwykła manipulacja! – dodaje oburzona.

W spotkaniu z dyrektorami uczestniczył naczelnik Wydziału Edukacji Paweł Piwowarski, który również nie kryje swojego wzburzenia.

Reklama

- Poprosiłem jedynie dyrektorów o rozważne przekazywanie informacji do mediów, gdyż w ostatnim czasie pojawiały się niespójne dane dotyczące sytuacji epidemiologicznej w placówkach oświatowych oraz o konsultacje z Wydziałem Edukacji czy biurem prasowym urzędu przy ewentualnych wątpliwościach. Zakaz jakichkolwiek kontaktów z mediami absolutnie nie miał miejsca! – mówi z całą stanowczością naczelnik.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości