Na razie w Łomży podwyżki podatków nie będzie. Radni nie przyjęli proponowanych rozwiązań.
O planowanej podwyżce podatków od nieruchomości informowaliśmy w ubiegłym tygodniu. Według planu stawki miały wzrosnąć o 11,8 proc. Przyjęcie ich miało pozwolić na planowanie dochodów z tytułu podatku od nieruchomości o 2 869 166,00 zł większych niż przy obecnych stawkach.
Propozycja ta nie była jednak brana dziś pod uwagę. Prezydent Mariusz Chrzanowski zgłosił przed głosowaniem autopoprawkę z "łagodniejszym" rozwiązaniem – podatki miały wzrosnąć o około 9 procent, co było kompromisowym pomysłem biorąc pod uwagę propozycję Obywatelskiego Klubu Samorządowego, który zaproponował podwyżkę w wysokości ok. 6 proc. Ostatecznie oba projekty nie znalazły poparcia większości rady. Oznacza to, że (póki co) podatki od nieruchomości zostają na dotychczasowym poziomie.
Nie było też głosowania w sprawie zmiany sposobu ustalania opłaty za gospodarowanie odpadami. Przypomnijmy, że prezydencki projekt zakładał wprowadzenie podziału gospodarstw domowych w zależności od użytkowanej powierzchni lokalu.
Sesja nadal trwa: