Reklama

Nie będzie refundacji leku SMA dla Filipka z Łomży! Rodzina wciąż walczy o 6 mln zł

24/08/2022 11:57

Jutro kończy 2 latka. Na refundację najdroższego leku na SMA nie może liczyć. Został mu tylko 1 kg "czasu". Rodzice Filipka Nowackiego nie składają broni i walczą o każdą złotówkę. A potrzeba ich dużo, bo aż 6 mln zł. To koszt terapii genowej.

Filipek Nowacki z Łomży ma coraz mniej czasu na walkę o terapię genową. W czwartek (25.08) chłopiec skończy 2 latka. Obecnie waży 12,5 kg a terapia genowa z tzw. najdroższym lekiem świata może być stosowana w przypadku dzieci do 13,5 kg. 

Mama Filipka przyznaje, że rodzina próbuje wyhamowywać wagę, żeby móc zebrać potrzebną kwotę. Brakuje 6 mln zł. Dotychczas udało się zgromadzić 3 mln 300 tys. zł. 

Niestety chłopiec nie zostanie objęty ogłoszoną ostatnio przez Ministerstwo Zdrowia refundacją leku Zolgensma. Skorzystają z niej dzieci do 6. miesiąca życia. I to nie wszystkie. Na pomoc nie mogą liczyć maluchy, które były wcześniej leczone na SMA i zbadano je w ramach Rządowego Programu Badań Przesiewowych Noworodków bądź prenatalnie w Polsce.

Reklama

Filipek nie kwalifikuje się więc ze względu na wiek, brak badań przesiewowych (kiedy się urodził nie były jeszcze wykonywane) i przyjmowanie leku Spinraza, który pomógł jedynie w pewnym stopniu (wzmocnił niektóre partie ciała, z kręgosłupem cały czas są problemy). Z kolei jeżeli chodzi o badania prenatalne, mama chłopca je wykonywała, jednak nie ujawniły one problemu. 

Natomiast terapia genowa, co pokazuje przykład m.in. Mikołaja z Białegostoku, działa błyskawicznie i daje widoczne rezultaty. 

Filip mógłby otrzymać terapię genową w Lublinie. Podaje się ją jeden raz przez godzinę. 

Reklama

- Każdy lekarz, z którym mieliśmy do czynienia, sugeruje, że byłoby to najlepsze rozwiązanie dla Filipka - mówi Anna Nowacka. 

Po przyjęciu leku Zolgensma chłopca czekałaby jeszcze rehabilitacja. 

- Jedynym żalem jest to, że nasi lekarze nie mogą leczyć. Fundacja SMA pracowała nad refundacją prawie 2 lata. Ministerstwo Zdrowia zdecydowało kto może a kto nie może być leczony - wskazuje mama Filipka. - Staramy się uzyskać potrzebną kwotę. Cały czas mamy nadzieję, że to się uda - dodaje.

Osoby, które chciałby dołączyć do zbiórki, mogą dokonywać wpłat m.in. poprzez portal siepomaga.pl. Przekazywać datki można będzie również m.in. w czasie dożynek w Jedwabnem, które odbędą się w najbliższą niedzielę (28.08). 

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości