Jak się okazuje dzisiejszej nocy lub nad ranem skradziono w Łomży nie jedno a dwa auta. Oba luksusowe, a drugie jeszcze bardziej od pierwszego. Wartość audi Q5 z 2016 roku właściciel oszacował na 190 tys. złotych! Łącznie w 2018 roku zaginęło więc już w Łomży pięć samochodów o łącznej szacowanej wartości 620 tys. złotych!
Informację o kradzieży audi Q5 otrzymaliśmy od naszego Czytelnika i bezzwłocznie zwróciliśmy się z pytaniem do Policji, która ją potwierdziła. Zgłoszenie o kradzieży luksusowego audi dotarło do dyżurnego KMP w Łomży przed godz. 8.00. Audi zginęło z ulicy Modrzewiowej, zatem niemalże po sąsiedzku z jeepem, który odjechał w nieznane z ul. Kalinowej.
Dwa skradzione, luksusowe auta w ciągu tej samej nocy to w Łomży naprawdę wyjątkowy przypadek. Wygląda na to, że nasze przypuszczenia o ośmieleniu się złodziei ubiegłorocznymi statystykami (nie)wykrywalności tego rodzaju przestępstw w Łomży mogą być rzeczywiście prawdopodobne. Przypomnijmy, że w 2017 roku łomżyńska Policja nie odnalazła ani jednego skradzionego auta. Nie wykryła też żadnego sprawcy.
Jak tak dalej pójdzie, to ten rok może okazać się rekordowy pod względem ilości kradzieży, ale także wartości skradzionych aut, bo jak widać giną głównie pojazdy luksusowe. Najtańsza jak dotąd była toyota o wartości 70 tys. zł a najdroższe dzisiejsze audi Q5 za 190 tys. Łączna wartość skradzionych tylko w dwóch pierwszych miesiącach 2018 roku pojazdów osiągnęła, według szacunków ich właścicieli, 620 tys. złotych!