Reklama

Nietrzeźwi kierowcy. Jeden dokończył pić piwo w obecności policjantów

13/12/2021 14:19

W miniony weekend policjanci zatrzymali 4 pijanych kierowców. Jeden z nich dokończył piwo na oczach funkcjonariuszy.

W minioną sobotę (11.12), w Piątnicy, policjanci zauważyli volkswagena, który jechał tzw. "wężykiem". Za kierownicą siedział 26-letni mieszkaniec gminy. Po wyjściu z auta, ostentacyjnie, na oczach funkcjonariuszy, dokończył pić piwo. Mężczyzna kierował mając ponad 0,6 promila alkoholu w organizmie. Mundurowi zatrzymali jego prawo jazdy a auto zostało odholowane.

Również w sobotę, tym razem na terenie gminy Przytuły, samochód wpadł do rowu. Kierującym okazał się być 21-letni mieszkaniec Radziłowa. Mężczyzna oświadczył, że po prostu nie zauważył skrzyżowania i "przeleciał" przez drogę. Badanie alkomatem wykazało, że prowadził, mając prawie 1,7 promila alkoholu w organizmie. Na dodatek bez odpowiednich uprawnień. I to jeszcze nie wszystko, bo hyundai, którym podróżował wraz z dwoma pasażerami, nie był dopuszczony do ruchu i nie posiadał polisy OC.

Reklama

Kolejna sytuacja z soboty. Na terenie gminy Łomża, na jednym z firmowych parkingów, kierujący scanią, wjeżdżając na wagę, zaczepił inny pojazd  i uszkodził go. Badanie alkomatem wykazało u 40-latka z Inowrocławia ponad 2 promile. Mężczyzna przyznał, że pił alkohol w trakcie przerwy miedzy załadunkami. Noc spędził w policyjnym areszcie.

Z kolei w minioną niedzielę (12.11) do mundurowych wpłynęło zgłoszenie o uszkodzonym znaku C-9 przy jednym ze skrzyżowań w Jeziorku. Na miejscu policjanci znaleźli uszkodzony znak, tablicę rejestracyjną oraz znaczek firmowy pojazdu opel. Natomiast z naprzeciwka jechał opel bez przedniej tablicy rejestracyjnej. Kierujący na widok radiowozu włączył wsteczny i zaczął cofać, wjeżdżając autem częściowo do rowu. 52-latek "wydmuchał" blisko promil. Przy okazji wyszło na jaw, we wrześniu tego roku mężczyźnie zostało zatrzymane prawo jazdy, właśnie za jazdę pod wpływem alkoholu.

Reklama

Wszyscy pijani kierowcy będą tłumaczyli się przed sądem.

 

Źródło: KMP Łomża

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości