W nocy z piątku na sobotę w Łomży doszło do pożaru niezamieszkanego budynku przy ul. Jasnej. Policjanci zauważyli ogień przed północą i natychmiast zaalarmowali straż pożarną. Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt z ludzi nie ucierpiał, choć, jak informuje nasz Czytelnik, budynek często był schronieniem dla bezdomnych.
Strażacy dotarli na miejsce, gdy płomienie sięgały już kilkunastu metrów. Akcja gaśnicza trwała prawie trzy godziny. W działaniach uczestniczyły cztery zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Łomży oraz jeden zastęp Ochotniczej Straży Pożarnej z Konarzyc.
Strażacy potwierdzili, że nikt nie ucierpiał, co można uznać za szczęśliwy zbieg okoliczności, biorąc pod uwagę, że budynek ten był często wykorzystywany przez osoby bezdomne jako miejsce noclegu.