Konkretnych kwot nie chce podawać nikt, ale nie ulega wątpliwości, że kara nałożona na Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej może wynieść nawet kilkaset tysięcy złotych. To efekt nieprawidłowości, jakie Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Białymstoku wykrył podczas kontroli wysypiska administrowanego przez MPGKiM w podłomżyńskiej Czartorii.
Kontrola przeprowadzona przez WIOŚ w Białymstoku dotyczyła funkcjonowania wysypiska w Czartorii w 2012 roku. Nieprawidłowości wykryto sporo- od niewłaściwego składowania śmieci po uchybienia dotyczące przekroczenia ilości poszczególnych frakcji odpadów.
- W skrajnym przypadku jest to przekroczenie 128-krotne- wylicza Waldemar Gołaszewski, kierownik łomżyńskiej delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Białymstoku.
Prawie wszystkie uchybienia są związane ze współpracą łomżyńskiego MPGKiM ze spółką komunalną z Ostrołęki.
Łącznie podczas kontroli inspektorat wykrył siedem nieprawidłowości, które zostały opisane w raporcie pokontrolnym. Dokument opinia publiczna poznała dopiero niedawno- wcześniej przez kilka miesięcy zapoznały się z nim tylko władze miasta i Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. Z większością zapisów w nim zamieszczonych, kierownictwo MPGKiM nie zgodziło się.
Kara nałożona na MPGKiM może wynieść nawet kilkaset tysięcy złotych. Wyliczeniem jej wysokości zajmuje się Urząd Marszałkowski w Białymstoku.