- W sprawie ustalenia wysokości podatku od wywozu śmieci ciągle jest zbyt wiele wątpliwości. Zdjęcie punktów dotyczących tzw. uchwały śmieciowej z porządku obrad jutrzejszej sesji Rady Miasta będzie najrozsądniejszym wyjściem, do którego Komisja Gospodarki Komunalnej z pewnością się przychyli- przyznaje radny Witold Chludziński, jej przewodniczący. Propozycja, by radni decyzję w sprawie uchwały odłożyli w czasie, pojawiła się wczoraj, podczas popołudniowego posiedzenia Komisji Gospodarki Komunalnej.
Decyzję w sprawie wysokości opłat, jakie za wywóz śmieci miałyby obowiązywać w Łomży już od lipca, radni mieli podjąć podczas jutrzejszej sesji.
Rajcy mieli głosować nad prezydencką propozycją przyjmującą metodę naliczania opłat od ilości osób mieszkających w danej nieruchomości. Zgodnie z nią, od lipca każdy mieszkaniec Łomży za wywóz śmieci musiałby zapłacić 16,20 złotych miesięcznie. Połowa stawki obowiązywałaby jedynie wtedy, jeśli śmieci byłyby segregowane do pięciu pojemników.
- Dyskusja nad projektem była długa i burzliwa- przyznaje radny Witold Chludziński. - Komisja formalnej decyzji jednak nie podjęła, przychylając się do wniosku prezydenta o zdjęcie punktów dotyczących wywozu odpadów z porządku obrad jutrzejszej sesji.
Radni chcą poczekać na decyzje rządu. Do 25. stycznia parlamentarzyści mają bowiem zakończyć debatę nad wprowadzeniem w ustawie poprawek, zezwalających m. in. na łączenie metod naliczania opłaty za wywóz odpadów. W takim wypadku stawki podatku będą musiały być wyliczone w gminach na nowo.
Jeśli radni przychylą się do prezydenckiego wniosku, decyzja w sprawie uchwały śmieciowej zostanie odłożona najpewniej do lutego.