Od dawna zapowiadana zmiana w przepisach o ruchu drogowym, wreszcie zostanie wprowadzona. Choć terminy jej obowiązywania przesuwały się już kilka razy, to ostatecznie od poniedziałku jazda samochodem bez dowodu rejestracyjnego i polisy OC nie będzie już karana mandatem.
Po znowelizowaniu ustawy o Prawie o ruchu drogowym przez Ministerstwo Cyfryzacji i wydaniu odpowiedniego komunikatu od 1 października kierowcy unikną kar za brak któregokolwiek wymaganego dokumentu. Wszystko to za sprawą systemu 2.0 Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców – CEPiK 2.0. Ustawa została uchwalona 9 maja br.
- Obowiązek wożenia dowodu rejestracyjnego i potwierdzenia ubezpieczenia zniknie z prawa. Wierzę, że ułatwi to życie kierowcom – mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski.
Służby uprawione do wglądu w dane systemu CEPiK takie jak policja, straż miejska, czy Inspekcja Transportu Drogowego podczas kontroli weryfikować będą informacje w bazach danych Centralnej Ewidencji Pojazdów.
Kierowcy nadal będą musieli pamiętać o zabraniu z domu prawa jazdy oraz dowodu osobistego, który potwierdzi tożsamość. Podczas kontroli prowadzący auto może zostać zapytany, kto aktualnie przechowuje dowód rejestracyjny pojazdu. W takim przypadku wystarczy odpowiedzieć, że jest on w firmie, w domu. Tyle.
W związku ze zniesieniem obowiązku posiadania przy sobie dowodu rejestracyjnego zmieni się także procedura zatrzymywania i zwrotu tego dokumentu. Do 1 października dowód może zostać zatrzymany fizycznie, później, jeśli pojazd nie będzie spełniać wymagań ochrony środowiska, zagrażać będzie bezpieczeństwu lub porządkowi ruchu drogowego dokument zostanie „zatrzymany” w systemie informatycznym.
Informacja o nieważnym dokumencie zostanie przekazana do Centralnej Ewidencji Pojazdów, o ewentualnym odblokowaniu oczywiście również. Kierowca „pozbawiony” dowodu rejestracyjnego dostanie pokwitowanie tak, jak miało to miejsce dotychczas.