Reklama

Odpowiedź na pismo dyrektora MPGKiM Marka Olbrysia

11/12/2015 10:14

Szanowny Panie Dyrektorze. W swojej odpowiedzi na zarzuty stawiane Panu przez właścicieli firmy Błysk zwrócił się Pan również do naszej redakcji z przypomnieniem, że obowiązuje nas dziennikarska rzetelność. Dziękujemy bardzo, ale jesteśmy przekonani, że obowiązku dochowaliśmy. Wywołani "do tablicy" odpowiadamy jednak bardziej szczegółowo poniżej.

Choć z treści pisma można odnieść wrażenie, że Pan Dyrektor sytuuje naszą redakcję po stronie swojego oponenta, to naszym zdaniem nie ma podstaw do tego żeby tak sądzić. Nasze podejście do tej sprawy od samego początku jest całkowicie neutralne. Dlatego właśnie ograniczyliśmy się tylko do krótkiego wprowadzenia oraz publikacji otrzymanej korespondencji w oryginalnej treści i formie. Nie chcemy stawać po żadnej stronie sporu choćby dlatego, że nie mamy na tyle pełnej i niezależnej informacji, by móc to zrobić. Przede wszystkim jednak nie w ten sposób postrzegamy naszą rolę. Naszym zadaniem jest informowanie opinii publicznej o wszelkich sprawach dotyczących mieszkańców. Czasami też ich komentowanie, o ile dysponujemy wystarczającą ilością rzetelnych danych, by dokonać własnej analizy sytuacji. W tej sprawie, póki co, tak nie jest.

Nie możemy też zgodzić się z zarzutem braku rzetelności. Wszak już w pierwszej publikacji zadeklarowaliśmy, że bez żadnych skrótów i wyłączeń oraz bez żadnych specjalnych próśb i apeli opublikujemy stanowisko każdej zainteresowanej strony w tej sprawie. Obietnicy dotrzymaliśmy, w czym więc problem? Rozumiemy, że Pan Dyrektor mógł oczekiwać bezpośredniego kontaktu z naszej strony. My z kolei mogliśmy oczekiwać, że znając obszerną listę osób i instytucji, do wiadomości których pismo Państwa Marczyk zostało rozesłane i wiedząc, że są na tej liście łomżyńskie media, sprawdzi Pan czy owe media przypadkiem tematu nie podjęły. Jak widać nasze oczekiwania okazały się trafne. Nie widzimy więc problemu. Nie widzimy też problemu w tym, że obie odpowiedzi czyli dyrektora MPGKiM oraz prezesa ZGO wysłane zostały z tego samego adresu e-mail, wyglądają na pisane jedną ręką i zostały zeskanowane tym samym skanerem.

Reklama

Życzymy zdrowia, sukcesów w pracy i mniej nerwów, które jak doskonale Pan wie potrafią być złym doradcą. Proponujemy też zmienić osobę, która redaguje tego typu pisma podpisywane przez Pana. Zapewniamy jednocześnie, że w dalszym ciągu zamierzamy przyglądać się tej sprawie i informować o jej rozwoju opinię publiczną, która jak widać po odzewie żywo się nią interesuje.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości