Jedna oferta wpłynęła do ratusza na wykonanie alejek, tężni, toalety, monitoringu wizyjnego, instalacji wodociągowej do podlewania i dostawę wyposażenia oraz budowę fontanny i tężni na terenie Parku Jana Pawła II - Papieża Pielgrzyma w Łomży. Informacja o tym fakcie wygląda jednak nieco dziwnie. Dlaczego?
Trudno stwierdzić, czy to startujący w przetargu wykonawca się pomylił w swoich wyliczeniach, czy miejscy urzędnicy źle wycenili koszty robót. Ale po kolei. Ogłoszony przez Miasto przetarg podzielony został na dwie częście. Pierwsza obejmuje budowę alejek spacerowych, toalety, monitoringu wizyjnego, instalacji wodociągowej do podlewania oraz dostawę z montażem wyposażenia i została wyceniona przez urzędników na 1,5 mln złotych. Druga dotyczy budowy fontanny i tężni na terenie parku, na co Miasto przeznaczyło 600 tys. złotych. Łącznie więc wszystko, według urzędników ma kosztować 2,1 mln złotych.
Oferta łomżyńskiej firmy, która wpłynęła w odpowiedzi na ogłoszenie, opiewa na łączną kwotę (za oba zadania) 2.009.540,54 zł zatem mieści się w założeniach kosztorysu. Wszystko byłoby więc w porządku, gdyby nie wyceny poszczególnych części zadania. Otóż część pierwszą wykonawca gotów jest zrealizować za nieco ponad 500 tys. złotych (kosztorys Miasta - 1,5 mln), natomiast część drugą wykonawca wycenił na nieco ponad 1,5 mln złotych (wycena Miasta - 600 tys. zł).
Łączna suma się zgadza, więc chyba nie ma problemu? A może jednak jest?