W ciągu 10 dni policja ujawniła na terenie miasta 5 pojazdów bezprawnie zaparkowanych na miejscu przeznaczonym dla osób niepełnosprawnych. Jednocześnie funkcjonariusze podkreślają, że niezgodne z przepisami parkowanie “na kopertach” to w Łomży zjawisko marginalne.
W naszym mieście, jeżeli już, to najczęściej miejsca parkingowe przeznaczone dla osób niepełnosprawnych są bezprawnie zajmowane w okolicach marketów i w skupiskach bloków.
- W trakcie ostatnich działań (20-30.09.) ujawniono 5 pojazdów zaparkowanych na miejscu postojowym dla osób niepełnosprawnych przez osobę do tego nieuprawnioną. Został nałożony 1 mandat karny, 2 wnioski o ukaranie wysłano do sądu i 2 osoby zostały pouczone. Zostały też skontrolowane 4 pojazdy do przewozu osób niepełnosprawnych, bez uwag, skontrolowano też 31 kart parkingowych, również bez uwag - informuje Urszula Brulińska z Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
Reklama
Jednocześnie funkcjonariusze podkreślają, że bezprawne parkowanie “na kopertach” jest w Łomży zjawiskiem marginalnym. O niezgodnym z przepisami zajmowaniu miejsc dla osób niepełnosprawnych mundurowych informują często sami mieszkańcy, wykorzystując do tego Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa.
Jak często kierowcom udaje się w ostatniej chwili odjechać? Tego policjanci nie są w stanie zweryfikować. Z kolei ci, którzy łamią przepisy i są zatrzymywani na gorącym uczynku zwykle tłumaczą, że się spieszyli i że nie było wolnych miejsc parkingowych.
Z jaką karą musi liczyć się kierowca, który bezprawnie zostawia swoje auto "na kopercie"?
- Kierującemu, który nie posiadał uprawnień, aby zaparkować swój pojazd na miejscu dla osób niepełnosprawnych, oprócz kosztów holowania pojazdu grozi mandat karny w kwocie 500 zł i 5 punktów karnych. W przypadku nieuprawnionego posługiwania się kartą parkingową - mandat w kwocie 800 zł. Jeżeli karta nie zostanie umieszczona w widocznym miejscu, pojazd może zostać odholowany na koszt kierującego, a on sam może zostać ukarany mandatem karnym w kwocie 50 zł - wskazuje Urszula Brulińska.