Mieszkańcy gminy Piątnica nie chcą być w gorszej sytuacji niż ich sąsiedzi zza rzeki z gminy Łomża i również chcą ulg na przejazdy łomżyńskimi "empekami". Do Urzędu Miejskiego w Łomży wpłynął już wniosek wójta gminy Piątnica w tej sprawie. Pozostało tylko podjęcie odpowiedniej uchwały przez Radę Miejską. Piątnica dopłaci do ulgowych przejazdów swoich mieszkańców 20 tys. zł rocznie.
Ponad rok temu Rada Miejska Łomży podjęła decyzję o zniesieniu ulg w przejazdach autobusami MPK dla osób niezameldowanych w Łomży. Dotknęło to mieszkańców okolicznych gmin, którzy w Łomży bywają dość często przyjeżdżając tu na zkupy, do lekarza czy załatwić sprawę w urzędzie. Swoje ulgi zachowali wówczas jedynie uczniowie dojeżdżający do łomżyńskich szkół.
Pod koniec ubiegłego roku jako pierwsza o przywrócenie ulg upomniała się gmina Łomża. Jej były wójt Jacek Nowakowski przyszedł nawet na sesję Rady Miejskiej w tej sprawie. Ostatecznie miasto podpisało umowę z gminą Łomża, a mocy której gmina dopłaca Miejskiemu Przedsiębiorstwu Komunikacji Miejskiej określoną kwotę rocznie, a w zamian jej mieszkańcy odzyskali swoje utracone uprawnienia do ulg.
Pierwotna kwota, na jaką oceniono wartość przywróconych mieszkańcom gminy Łomża ulg została określona na poziomie 10 tys. zł rocznie. Nie jest to jednak ostateczna wysokość dofinansowania, a zostanie ono ostatecznie ustalone na podstawie rzeczywistej liczby przejazdów. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku gminy Piątnica z tym, że tutaj dopłaty "startują" od 20 tys. zł i kwota ta zostanie dopasowana do rzeczywistych kosztów (zarówno w dół jak też w górę).
Podobnie jak mieszkańcy gminy Łomża również ich sąsiedzi z Piątnicy będą mogli korzystać z ulg tylko w granicach administracyjnych miasta Łomża.