- Dziesięć lat historii uczelni wyższej to niewiele, zwłaszcza w odniesieniu do najstarszego w Europie Uniwersytetu Bolońskiego, mającego za sobą ponad 900 lat historii, czy Uniwersytetu Jagiellońskiego z historią ponad 600-letnią. Pocieszam się tym, że one też kiedyś miały po dziesięć lat- mówił podczas gali dziesięciolecia PWSIiP jej rektor, dr Robert Charmas. Jubileuszowe obchody trwają cały rok, ale dziś miały swój punkt kulminacyjny.
Gala w nowej auli Instytutu Technologii Żywności zgromadziła kilkuset gości z kraju i zagranicy. W przemówieniach okolicznościowych powtarzało się zwłaszcza jedno spostrzeżenie- w ciągu dekady łomżyńska uczelnia przekształciła się ze szkoły regionalnej w jedną z najlepszych szkół państwowych w Polsce.
- Uczelnia zaczynała od dwóch kierunków studiów: zarządzania i przedsiębiorczości oraz informatyki, i przyjęcia na pierwszy rok 180 osób, co i tak przekraczało liczbę miejsc, jakie planowano utworzyć- przypominał rektor.
Wczesne lata uczelni i jej szybki rozwój to zasługa pierwszego rektora prof. dr hab. Kazimierz Pieńkowski, który dziś był gościem honorowym gali. Pierwszy rektor otrzymał dziś Medal dla Zasłużonych dla PWSIiP.
- Dzisiejszym studentom przyszło kształcić się w trudnych czasach, kiedy odsetek młodzieży studiującej przekracza 40 proc. To oznacza trudności na rynku pracy, gdzie studia nie są już przepustką. Chyba, że kształcenie da się połączyć z realnymi potrzebami gospodarki- mówił prof. Pieńkowski.
Tu szansę mają zwłaszcza studenci technologii żywności i żywienia człowieka, który wpisuje się w "inteligentne specjalizacje", wyznaczone Łomży przez Strategię Rozwoju Województwa Podlaskiego na najbliższe lata.
Państwowa Wyższa Szkoła Informatyki i Przedsiębiorczości kształci na dwunastu kierunkach studiów. Mury uczelni w ciągu dziesięciu lat opuściło blisko trzy tysiące absolwentów.