Reklama

Pijany 34-latek prowadził pojazd. Miał w organizmie ponad 3,7 promila alkoholu

Alkohol ogranicza nie tylko nasze zdolności ruchowe, ale przede wszystkim zdolność oceny sytuacji i ryzyka. Decydując się na jazdę pod wpływem alkoholu narażamy nie tylko siebie ale i innych uczestników ruchu drogowego. Pomimo nieustannych apeli, policjanci na drogach powiatu łomżyńskiego wciąż eliminują z ruchu pijanych kierowców. Wczoraj został zatrzymany kolejny 34-latek, który miał ponad 3,7 promila alkoholu w swoim organizmie. Okazało się też, że od 4 lat ma sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów. Zgodnie z kodeksem karnym za jazdę w stanie nietrzeźwości w okresie obowiązywania zakazu grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.

Pomimo ciągłych apeli, policjanci zatrzymali kolejnego kierowcę, który był pod wpływem alkoholu. Wczoraj przed 11 mundurowi z oddziału prewencji w Białegostoku z siedzibą w Łomży, którzy mieli służbę na terenie naszego miasta i na stacji usłyszeli, że pod jeden z warsztatów podjechał samochód, którego kierowca może być nietrzeźwy. Od razu podjęli interwencję.

- Jak się okazało, 34-letni kierowca był tak pijany, że miał trudności, aby samodzielnie opuścić samochód. Mężczyzna bełkotliwą mową próbował przekonać policjantów, że był z mamą na zakupach, i że zgubił kluczyki od auta i nie mógł nim kierować. Badanie alkomatem wykazało ponad 3,7 promila alkoholu w organizmie. Mało tego, policjanci ustalili też, że już w 2020 roku 34-latek miał zatrzymane prawo jazdy, również za jazdę pod wpływem alkoholu. Po czynnościach mężczyzna przekazany został matce, a jego samochód trafił na parking strzeżony. Za swoje skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie 34-latek odpowiadał będzie przed sądem- poinformowała Komenda Miejska Policji w Łomży.

Reklama

Zgodnie z kodeksem karnym za jazdę w stanie nietrzeźwości w okresie obowiązywania zakazu grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.

Źródło: KMP Łomża
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości