Krowy niestety okazały się za ciężkie na pokrywę lodową, która się załamała, w następstwie czego zwierzęta wpadły do rzeki i nie mogły się wydostać na brzeg. Strażacy sporo się namęczyli i użyli specjalistycznego sprzętu, ale opłacało się.
- Kolejne wyjazdy za nami, drzewa powalone oraz nietypowa akcja ratunkowa do krów pływających w Narwi. Zwierzęta niestety okazały się za ciężkie na pokrywę lodową, która się załamała - informują druhowie z OSP Suraż.
Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i zwierzęta zostały wydobyte na brzeg.


fot. OSP Suraż