Reklama

Pod wiatą już handlują. W hali praca ciągle wre. [FOTO]

26/04/2014 16:35

Pionierzy już przenieśli się pod wiatę przy nowej hali targowej, rozpoczynając sprzedaż warzyw, owoców i artykułów spożywczych. W samej hali trwają ostatnie prace związane z urządzaniem boksów i zapełnianiem sklepików towarem. Przy okazji nie milkną głosy niezadowolenia z niedoróbek, których coraz więcej odkrywają kupcy wprowadzający się do budynku. Jego oficjalne otwarcie zaplanowano na poniedziałek.

Nowa hala targowa ma dać łomżyńskim przedsiębiorcom możliwość prowadzenia sprzedaży na miarę XXI wieku- wielokrotnie podkreślali przedstawiciele władz miasta.

Warty 8,3 mln złotych budynek zmieścił w sobie lokale dla 85 sprzedawców, niewielką restaurację i pomieszczenia dla Straży Miejskiej. W środku są też nowoczesne toalety, a obok- parking dla ponad 80 samochodów.

W przededniu oficjalnego otwarcia obiektu nie milkną jednak głosy niezadowolenia. Kupcy wprowadzający się do hali już wcześniej narzekali na cienkie ściany, które nie mogą posłużyć jako miejsce ekspozycji towaru. Teraz zauważyli, że podobnie niesolidne wydają się być rolety zamykające poszczególne boksy.

Reklama

- Choć hala nie została jeszcze otwarta, już trzeba było wymienić mechanizmy zamka, bo się popsuły. Rolety są bardzo cienkie, zupełnie nie chronią przed potencjalnym włamaniem- skarży się jeden z przedsiębiorców.

Dobrze sprawdza się za to wiata o powierzchni 2 tysięcy metrów kwadratowych, zbudowana tuż przy hali. Pierwsi sprzedawcy zajęli miejsca pod nią już pod koniec ubiegłego tygodnia. W zadaszonej części targowiska docelowo działalność ma prowadzić sto osób.

Oficjalne otwarcie nowej hali na miejskim targowisku zostało zaplanowane na poniedziałkowe popołudnie. Zakupy w centrum bez ograniczeń będzie można robić od wtorku.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości