21-letni mężczyzna, podejrzany o dokonanie pod koniec stycznia kradzieży z włamaniem do pomieszczenia poradni szpitalnej wpadł w ręce policjantów. Jak się okazuje, ma on na sumieniu więcej przestępstw, który dopuścił się w dodatku w warunkach recydywy. O jego dalszych losach zdecyduje teraz sąd.
Łomżyńscy kryminalni w wyniku intensywnej pracy ustalili i zatrzymali 21-letniego mężczyznę podejrzanego o kradzież sklepową, do której doszło pod koniec grudnia ubiegłego roku, a także kradzieże z włamaniem do pomieszczenia poradni szpitalnej (czytaj: Kradzież z włamaniem w Szpitalu Wojewódzkim w Łomży) i jednego z kościołów w Łomży.
O obu tych zdarzeniach funkcjonariuszy powiadomiono pod koniec stycznia br. Jak wynikało ze zgłoszeń, sprawca wyniósł wtedy ze sklepu między innymi laptop, e-papierosy, a nawet wiadro z mopem. W przypadku kolejnych, łupem padł między innymi monitor, niklowany dzbanek i puszka na datki. Właściciele skradzionych przedmiotów oszacowali swoje straty w sumie na ponad 6 tysięcy złotych.
Zatrzymany we wtorek 21-latek wczoraj usłyszał zarzuty. Okazało się, że był już karany za podobne przestępstwa. O jego dalszych losach zdecyduje teraz sąd.