16-latek pokłócił się z rodzicami, bo kazali mu się uczyć. Nie informując nikogo poszedł w nieznanym kierunku. Na idącego poboczem bez odblasków chłopca zwrócił uwagę przejeżdżający kierowca.
Do opisywanej sytuacji doszło minionej nocy.
- Wczoraj tuż przed północą łomżyńscy policjanci otrzymali zgłoszenie od przypadkowego kierowcy, który na drodze spotkał samotnie idącego nastolatka. Kierowcę zaniepokoił brak odblasków u idącego poboczem poza obszarem zabudowanym chłopca - informuje łomżyńska policja.
39-latek zabrał nastolatka do samochodu i zadzwonił na numer alarmowy. Powiedział policjantom, że będzie czekał na nich na pobliskiej stacji paliw. Mundurowi zabrali chłopca do domu, gdzie czekali zmartwieni rodzice.
Co 16-latek robił o tej porze przy drodze?
- Jak się okazało chłopiec pokłócił się z rodzicami, gdyż kazali mu się uczyć. Wyszedł przed dom, aby ochłonąć, jednak zmienił zdanie i nie informując nikogo poszedł w nieznanym kierunku. Dzięki czujności i zainteresowaniu przypadkowego kierowcy, nastolatek szybko i bezpiecznie wrócił do domu. - dodaje KMP w Łomży.
zdj. KMP w Łomży