Przedstawiciele władz miasta i województwa, kombatanci, kilkadziesiąt pocztów sztandarowych i kilkuset mieszkańców Łomży uczestniczyło w porannych, oficjalnych obchodach Święta Niepodległości przy pamiątkowej tablicy ku czci Leona Kaliwody na ul. Sienkiewicza. Dzień odzyskania przez Polskę niepodległości obchodzimy już od 93 lat.
- Dzisiaj, w 93 lata od tamtego wielkiego, chwalebnego listopada, obchodzimy Święto Niepodległości, aby oddać hołd bohaterom. Polakom, którzy na wszystkich frontach w całych dziejach naszej Ojczyzny swoją odwagą i krwią wspierali wolnościowe pragnienia i dążenia Narodu, ale w sposób szczególny tym, którzy oddali życie „za wolność waszą i naszą”. Serdeczną myślą ogarniamy również tych, którym nie zabrakło sił i odwagi, by pokonać polityczne podziały i nieufność, odbudować naszą państwowość- mówił prezydent Mieczysław Czerniawski.
Pod tablicą Leona Kaliwody głos zabrał także poseł Lech Kołakowski, który mówił o tym, że przez ponad sto lat niewoli Polacy nie zapomnieli o swojej Ojczyźnie, że "Polska przetrwała w sercach Polaków".
Wicewojewoda Wojciech Dzierzgowski podkreślał natomiast radosny charakter Święta Niepodległości.
Po uroczystej odprawie pocztów sztandarowych i Apelu Pamięci, w łomżyńskiej katedrze bp Tadeusz Bronakowski odprawił Mszę św. w intencji Ojczyzny.
Po Mszy na cmentarzu przy ul. Kopernika zapłonęły znicze, postawione na grobie Leona Kaliwody i mogiłach żołnierskich.
Odsłonięty został odrestaurowany Pomnik Powstańców Listopadowych.
- Pomnik w kształcie piramidy został ufundowany w 1931 roku w stulecie bohaterskiej śmierci uczestników Powstania Listopadowego. Jego tegoroczna renowacja kosztowała 7,5 tys. zł. Środki pochodzą z ubiegłorocznej kwesty „Ratujmy Łomżyńskie Zabytki Cmentarne”- informuje Łukasz Czech z Wydziału Organizacji i Obsługi Urzędu Miasta w Łomży.