Niektórzy o tej porze są jeszcze przed śniadaniem. Tymczasem kierowca, zatrzymany przez policjantów w Małym Płocku (powiat kolneński), jeszcze przed godz. 8 rano w poniedziałek (4 maja) "wydmuchał" półtora promila alkoholu.
W poniedziałek (4 maja), od samego rana, policjanci z całego województwa podlaskiego prowadzą wzmożone kontrole trzeźwości. Akcja potrwa przez cały dzień. Niestety, niektórzy kierowcy zamiast przestrzegać przepisów i zasad bezpieczeństwa, zachowują się tak, jakby za kierownicę wsiedli prosto z majówkowego grilla zakrapianego alkoholem.
Od godz. 5 do godz. 7 policjanci z woj. podlaskiego zatrzymali dziesięciu kierowców, którzy wsiedli "za kółko", będąc pod wpływem alkoholu. Kolejny raport z dróg pojawił się po godz. 8 i niestety wystarczyła zaledwie godzina, aby statystyka wzrosły do liczby 22 nietrzeźwych kierowców. Niestety, do końca dnia te dane najpewniej znów się zmienią i to mocno na niekorzyść kierowców.
Niechlubny rekord dnia, jak dotąd (godz. 10) należy do kierowcy, który wpadł w Małym Płocku w powiecie kolneńskim. Mężczyzna miał ponad półtora promila alkoholu w organizmie.
Podlascy policjanci apelują do kierowców o odpowiedzialność i powstrzymanie się od prowadzenia pojazdów po wypiciu alkoholu. Według statystyk funkcjonariuszy, tylko od stycznia do marca 2026 r. policjanci w naszym województwie zatrzymali 296 kierowców „po alkoholu”.