Dużo wypitego alkoholu i napęd na tylną oś. Tak niewiele trzeba, żeby doprowadzić do nieszczęścia. Pijany kierowca jadąc BMW staranował bramę, a później inny samochód. Na koniec usiłował uciec.
Do zdarzenia doszło dziś przed godziną 19 na ul. Nowogrodzkiej, obok wjazdu na ul. Sikorskiego.
Mieszkańcy ulicy Nowogrodzkiej usłyszeli głośny huk. Gdy wyjrzeli przez okna, dostrzegli, że w zaparkowanego na chodniku nissana uderzyło inne auto, zaś jego kierowca usiłuje odjechać z miejsca zdarzenia. Obywatelsko zatrzymali dwóch mężczyzn. Od kierowcy BMW wyraźnie wyczuwalna była woń alkoholu. Natychmiast powiadomili policję.
Jak się okazało, kierującemu bmw, młodemu obywatelowi Ukrainy ulica Nowogrodzka wydała się za wąska. Wjeżdżając w piskiem opon od ul. Sikorskiego staranował on bramę, a później zaparkowanego na chodniku nissana.
Sprawca, nie tracąc przy tym dobrego humoru, został przetransportowany na komisariat policji.
fot. Czytelnik/mylomza.pl