Reklama

Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym. Trudna akcja gaśnicza, powołano sztab kryzysowy

20/04/2025 23:07

Ponad 150 strażaków, śmigłowiec, samolot gaśniczy, drony i specjalistyczne pojazdy – to siły zaangażowane w walkę z pożarem, który wybuchł w niedzielę 20 kwietnia na terenie Biebrzańskiego Parku Narodowego. Ogień objął już ponad 60 hektarów suchych traw i trzcinowisk. Wojewoda podlaski Jacek Brzozowski powołał sztab kryzysowy.

Sytuacja jest poważna i dynamiczna. Ogień rozprzestrzenia się w powiecie augustowskim, w rejonie miejscowości Polkowo i Kopytkowo. Pożar wybuchł w trudno dostępnym, podmokłym terenie, gdzie standardowe wozy strażackie nie są w stanie dojechać.

Na miejscu pracuje około 180 ratowników z Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. W akcji bierze udział łącznie 93 pojazdy, w tym dwa terenowe Sherpy oraz sześć zespołów operujących dronami. Do zmroku ogień z powietrza gasili również śmigłowiec i samolot Lasów Państwowych.

Reklama

Komendant wojewódzki PSP w Białymstoku, st. bryg. Janusz Kondrat, podkreśla, że warunki do prowadzenia akcji są wyjątkowo trudne – silny wiatr (około 11 m/s), suche trzcinowiska i teren bagienny skutecznie utrudniają działania.

Ze względów bezpieczeństwa, w nocy nie będzie prowadzona pełna akcja gaśnicza. Teren pożaru będzie jednak dozorowany. Strażacy spodziewają się, że działania będą kontynuowane od rana, jeśli tylko pozwolą na to warunki pogodowe.

To nie pierwszy pożar w tym rejonie. Biebrzański Park Narodowy, ze względu na swoje rozległe tereny bagienne i trzcinowiska, jest szczególnie narażony na ogień w okresach suszy.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości