Reklama

Prezes Strefy Ekonomicznej na sesji Rady Miejskiej

25/02/2015 12:12

Ponad rok istnieje w Łomży podstrefa Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Dziś na sesji Rady Miejskiej Łomży pojawił się prezes strefy Robert Żyliński. Prezes przekazał informacje o dotychczasowych działaniach podejmowanych w celu uruchomienia strefy w Łomży. Podkreślił, że dużą rolę w przyciągnięciu inwestorów ma również samorząd miasta.

W ciągu pierwszego roku istnienia strefy udało się sprzedać jedną działkę, na której swoją działalność prowadzić będzie przedsiębiorca z Łomży. Zdaniem prezesa Żylińskiego jest to dość dobry wynik. Prezes zwrócił się do Rady Miejskiej o podjęcie w przyszłości uchwały, której zadaniem będzie zachęcenie przedsiębiorców do inwestowania w łomżyńskiej podstrefie. Miał na myśli wprowadzenie zwolnień podatkowych dla nowych inwestorów.

Według prezesa łomżyńska strefa jest atrakcyjna i przy dodatkowych zachętach dla inwestorów będzie się rozwijała. Podkreślał też, że planowana wkrótce kolejna podstrefa w Nowogrodzie będzie wspomagała rozwój łomżyńskiej ze względu na to, że będzie dostępnych więcej terenów. Prosił, by nie traktować tego jak konkurencji, która zagrażałaby funkcjonowaniu podstrefy w Łomży.

Reklama

Prezes odpowiadał na liczne pytania radnych, którzy pytali m.in. o stopień uzbrojenia terenu, czy cena za działki nie jest zbyt wysoka. Robert Żyliński poinformował, że zainteresowanie ze strony przedsiębiorców inwestowaniem jest, jednak na podjęcie przez nich ostatecznej decyzji wpływa wiele czynników i nie dzieje się to szybko. Wspomniani przedsiębiorcy w większości pochodzą z Łomży i składali oni swoje listy intencyjne jeszcze przed powołaniem podstrefy.

Prezes SSSE podkreślał, że nigdy do końca nie można przewidzieć co ostatecznie skłoni przedsiębiorcę z zewnątrz do podjęcia decyzji o zainwestowaniu w tym, a nie innym miejscu. Czasami są to nawet takie sprawy, jak prywatne spojrzenie. Prezes podał przykład przedsiębiorcy, który z konkurencyjnych ofert dwóch stref wybrał tę, gdzie miał na miejscu szkołę muzyczną dla córki. Dał tym do zrozumienia, że nie zawsze i niekoniecznie decydują tylko kryteria ekonomiczne czy biznesowe. Dlatego trzeba robić wszystko, by do potencjalnych inwestorów trafiała wiedza nie tylko o samej strefie i udogodnieniach, ale też o mieście czy regionie.

Reklama

Robert Żyliński apelował o budowanie dobrego klimatu wokół strefy i wspomaganie jej promocji, bo to wszystko ma również duży wpływ na przebieg rozmów z potencjalnymi inwestorami oraz przede wszystkim na dotarcie informacji o walorach strefy. Pełny przebieg dyskusji z prezesem Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Robertem Żylińskim dostępny będzie w retransmisji po zakończeniu dzisiejszej sesji.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości