Ponad 172 tysiące złotych zarobił w ubiegłym roku prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Grzegorz Lewańczuk. Równie atrakcyjne zarobki Łomża zapewnia prezesowi drugiej z miejskich spółek, Marianowi Mielcarkowi. Prezes MPEC zarobił ponad 154 tysiące złotych.
Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji oraz Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej to spółki, w których zarabia się najlepiej. Zarobki obu ich prezesów znacznie odstają od wypłat, na jakie mogą liczyć zarządzający pozostałymi jednostkami miasta.
Prezesowi MPWiK Grzegorzowi Lewańczukowi co miesiąc wypłacane jest ponad 14,3 tys. złotych, prezesowi MPEC Marianowi Mielcarkowi- ponad 12,8 tys. złotych. Na nieco niższe pensje mogą liczyć ich zastępcy- to zwykle od 122.000 do 113.000 złotych rocznie.
Najmniejsze zarobki związane ze stanowiskiem prezesa osiąga zaś Andrzej Kiełczewski, zarządzający Parkiem Przemysłowym. Dochód prezesa najmłodszej z miejskich spółek to "zaledwie" 101,4 tys. złotych na rok (ponad 8,4 tys. złotych miesięcznie).
Dyrektorzy zakładów budżetowych: Janusz Nowakowski zarządzający Miejskim Przedsiębiorstwem Komunikacji i Arkadiusz Kułaga z MPGKiM z kasy miasta dostają po 123.000 złotych rocznie (10,2 tys. złotych miesięcznie).