Prezydent Mariusz Chrzanowski, na zaproszenie rektora Wyższej Szkoły Agrobiznesu w Łomży, spotkał się dziś z uchodźcami z Ukrainy, którzy w murach łomżyńskiej uczelni znaleźli schronienie przed wojną. - Spotkaliśmy się po to, żeby porozmawiać o problemach dnia codziennego - mówił włodarz miasta.
Wizyta prezydenta Mariusza Chrzanowskiego w WSA była okazją do bliższego poznania obywateli Ukrainy przebywających w murach uczelni. To właśnie tu część uchodźców znalazła schronienie.
- Uczelnia współpracuje z miastem, już od samego początku wyraziła chęć przyjęcia uchodźców do akademika – informuje włodarz miasta wymieniając szereg działań, które podjęła Wyższa Szkoła Agrobiznesu. To m.in. pomoc w tłumaczeniach, które były szczególnie ważne w funkcjonowaniu Punktu Informacyjnego w łomżyńskiej Hali Kultury, jak też przy nadawaniu numerów PESEL. W bazie noclegowej WSA schronienie znalazło około 30 osób. - Dzisiaj spotkaliśmy się po to, żeby porozmawiać o problemach dnia codziennego. Zależało mi bardzo na tym, żeby usłyszeć od osób, które przebywają w naszym mieście o tym, czego im może jeszcze brakuje, w czym jeszcze moglibyśmy pomóc i takie też informacje otrzymaliśmy – mówi prezydent Mariusz Chrzanowski.
Reklama
Prezydent Mariusz Chrzanowski przywiózł do „Agrobiznesu” podarunki. W zestawach prezentowych znalazły się m.in. Misie „Łomżatki” dla najmłodszych i książeczki o Łomży. Prezentem odwdzięczyli się też uchodźcy, który włodarzowi naszego miasta wręczyli symboliczny wielkanocny upominek oraz portret Wołodymyra Zełenskiego.
W spotkaniu wzięli udział również dr hab. Roman Engler - rektor WSA, , dr hab. Inż. Andrzej Borusiewicz - prorektor uczelni, a także grupa wolontariuszy na co dzień pomagających uchodźcom z Ukrainy.
Więcej w naszym materiale VIDEO