Jak poinformowały dziś służby prasowe ratusza, Prezydent Mariusz Chrzanowski jest "zaniepokojony sytuacją MPWiK i podnoszeniem opłat za ścieki". Prezydent przygląda się sytuacji finansowej i funkcjonowaniu Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji sp. z o.o. w Łomży.
Przezydenta niepokoi szczególnie wzrost kosztów funkcjonowania spółki o kilkanaście procent w porównaniu do 2013 roku i straty, które miasto pokryło z kapitału zapasowego spółki w kwocie 400 tys. zł. Powodem niepoju jest również wzrost opłat za odbiór ścieków.
Jak informowaliśmy w artykule MPWiK chce podwyżki cen. Prezydent mówi nie z 3 listopada 2015 roku, Zaproponowane przez MPWiK ceny i stawki opłat za dostawę wody dla wszystkich trzech grup odbiorców miałyby pozostać na poziomie tych z roku 2015 czyli odpowiednio 3,07 zł/m3, 3,14 zł/m3 i 2,53 zł/m3 (brutto) dla grupy 1, grupy 2 i grupy 3. Projekt na rok 2016 zakłada również pozostawienie bez zmian stawek opłat abonamentowych za dostawę wody i odprowadzanie ścieków. W roku 2015 wynosiły one po 5,40 zł brutto miesięcznie. Zarząd miejskiej spółki wnioskuje natomiast do Rady Miejskiej o podwyższenie ceny za odprowadzanie ścieków w grupie 1 i 2 z kwoty 5,09 zł/m3 brutto w 2015 roku do 5,63 zł/m3 w roku 2016. Oznacza to podwyżkę o ponad 10,6%.
W informacji ratusza czytamy, że "po dogłębnej analizie przedstawionej propozycji opłat na 2016 r., analizie sytuacji spółki i jej działalności, Prezydent Mariusz Chrzanowski zakwestionował zaproponowaną podwyżkę. W dniu 24 listopada przekazał jednak te propozycje Radzie Miejskiej. W dniu 25 listopada Zarząd MPWiKu-u przedstawił Prezydentowi skorygowaną propozycję opłat za odbiór ścieków, w którym opłata ta wynosi 5,56 zł/m3. Jeszcze tego samego dnia trafiła ona do Rady Miejskiej, czym Prezydent wywiązał się z obowiązku przekazania Radzie propozycji taryf dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków.
Rada Miejska nie zdecydowała się jednak na dyskusję nad nowymi stawkami. W ocenie części radnych, przy obecnie obowiązującym prawie, jakakolwiek podjęta przez nich decyzja nie miałaby żadnego znaczenia. Nawet w przypadku naszego miasta występowały sytuacje, gdzie mimo sprzeciwu Rady Miejskiej, proponowane opłaty i tak wchodziły w życie.
Prezydent Łomży zgodził się na niższą niż pierwotnie planowano podwyżkę opłat za odprowadzanie ścieków, gdyż spółka realizuje projekty unijne i potrzebuje środków na wkład własny, a do tego na swojej działalności odnotowuje straty. Prezydent oczekuje jednak zdecydowanej poprawy sytuacji i szukania oszczędności w obrębie działalności spółki, niekoniecznie poprzez podnoszenie cen za wodę i ścieki. Dlatego jeszcze bardziej będzie monitorował sytuację w spółce i przypatrywał się działalności członków zarządu Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Łomży, oczekując widocznej poprawy sytuacji już w przyszłym roku."
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że jednym z rodzajów kwestionowanych przez Prezydenta kosztów w spółce są koszty zagranicznych delegacji członków zarządu MPWiK. Nie są to jednak tak duże koszty, żeby miały istotny wpływ na podany poziom strat w spółce. Z naszych informacji wynika, że zarząd spółki na wezwanie Prezydenta szczegółowo wyjaśnił cel każdej delegacji. Na razie nie wiemy, czy Prezydent planuje jakieś konkretne kroki w związku z sytuacją finansową w MPWiK.