Łomżyńscy policjanci podczas patrolowania ogródków działkowych zatrzymali 22-latka, który włamał się do altanki. Mężczyzna próbował ukryć się przed mundurowymi chowając się za meblami. Okazało się, że może on być odpowiedzialny także za inne podobne czyny. Podejrzany usłyszał już zarzuty i teraz za kradzieże i włamania odpowiadał będzie przed sądem.
W ubiegły poniedziałek w nocy policjanci podczas patrolowania terenu ogródków działkowych, zauważyli na śniegu świeże ślady obuwia.
- To wzbudziło podejrzenia policjantów, którzy postanowili sprawdzić zabezpieczenia znajdujących się tam domków letniskowych. Okazało się, że jedna z altanek, przy której widoczne były te same odciski butów, miała uchylone drzwi oraz uszkodzony zamek. Mundurowi od razu weszli do pomieszczenia, gdzie zauważyli próbującego ukryć się za meblami mężczyznę. Okazał się nim 22-letni mieszkaniec miasta. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach wyszło na jaw, że jest on poszukiwany w związku z podejrzeniem popełnienia jeszcze innych podobnych przestępstw, do których dochodziło w Łomży od sierpnia - informuje oficer prasowy KMP w Łomży.
Zatrzymany mężczyzna usłyszał wczoraj pięć zarzutów. Trzy z nich dotyczyły kradzieży z włamaniem do altanek. Z miejsc tych skradziono telewizor samochodowy, elektronarzędzia i narzędzia ogrodnicze. Kolejne dotyczyły kradzieży elektronarzędzi z niezabezpieczonego pomieszczenia gospodarczego oraz garażu znajdujących się na dwóch osiedlowych posesjach. Pokrzywdzeni swoje straty oszacowali w sumie na blisko 5 tysięcy złotych. Teraz 22-latkiem zajmie się sąd.