Ciągle trwają przesłuchania mężczyzn zatrzymanych w związku z zabójstwem byłego wiceprezydenta Łomży Krzysztofa Choińskiego. - Przesłuchania zaczęły się o godz. 10.00, do tej pory prokurator nie zszedł ze stanowiska pracy- po godz. 18.00 mówiła Maria Kudyba, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łomży. Dwie osoby usłyszały już zarzut zabójstwa.
Prokuratura na razie nie udziela informacji dotyczących przesłuchań i samych przesłuchiwanych. Prokuratorzy przyznają jednak, że postępowanie toczy się sprawnie.
Wiadomo już, że dwaj mężczyźni usłyszeli zarzut zabójstwa. Dopiero po przesłuchniu wszystkich czterech prokurator zdecyduje o zastosowaniu środków zapobiegawczych. Prawdopodobnie stanie się to dopiero jutro. Jeśli pokuratura zdecyduje się na zastosowanie aresztu tymczasowego, postanowienie w tej sprawie będzie musiał wydać sąd.
Nieoficjalnie wiadomo już, że były wiceprezydent był katowany w domu znajdującym się kilkadziesiąt metrów od swojego miejsca zamieszkania, przy ul. Kwadratowej. Miejsce te jest dobrze znane łomżyńskim policjantom.
Prawdopodobnie to stamtąd został wywieziony do Rybna i tam porzucony.