Tylko do jutra będzie funkcjonowało miejsce okazjonalnie wykorzystywane do kąpieli na rzece Narew w przy moście Hubala. Okazuje się, że istniała szansa, aby mieszkańcy naszego miasta i okolicznych miejscowości cieszyli się z wypoczynku nad wodą przez całe lato. Nie zgodził się na to Nadzór Wodny w Łomży, a decyzję odmowna wydał kierownik Marek Dworakowski, który jest również radnym Rady Miejskiej Łomży z partii Prawo i Sprawiedliwość.
Jak podał w komunikacie łomżyński ratusz za tegoroczne bezpieczeństwo wypoczywających nad rzeką Narew odpowiada w tym roku Okręgowe Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. W ramach otwartego konkursu ofert na realizację zadania publicznego w sferze turystyki i rekreacji, Miasto Łomża przekazało tej jednostce kwotę 100 000 zł na organizację i prowadzenie miejsca okazjonalnie wykorzystywanego do kąpieli oraz prewencyjne patrole wodne rzeki Narew w granicach administracyjnych miasta Łomży.
Wedle obowiązujących przepisów prawa takie miejsce takie jak plaża przy może funkcjonować na danym obszarze jedynie przez okres nie dłuższy niż 30 dni w roku kalendarzowym (art. 39 ust. 1 ustawy Prawo wodne). Jednak pod koniec marca łomżyński WOPR, zwrócił się do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z prośbą o otwarcie plaży przy moście Hubala w drugim terminie, aby była ona dostępna dla miłośników wodnego wypoczynku przez całe wakacje.
- Przesunęliśmy linię brzegową o 30 metrów, aby spełnić niezbędne wymagania jednak Nadzór Wodny w Łomży uznał, że jest to te same miejsce okazjonalnie wykorzystywane do kąpieli, nie zgadzając się na takie rozwiązanie – informuje nas Tomasz Malinowski, prezes zarządu Okręgowego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Łomży. Jak się okazało pod decyzją odmowną podpisał się kierownik Marek Dworakowski, który jest również radnym Rady Miejskiej Łomży.
Z dniem 25 lipca zakończy się okres 30-dniowy funkcjonowania miejsca okazjonalnie wykorzystywanego do kąpieli, jednak do końca sierpnia ratownicy wciąż będą patrolowali rzekę Narew w godz. 11.00-19.00.